Mistrzyni olimpijska w maratonie – na dopingu

zobacz zdjęcia » Jemima Jelagat Sumgong
 źródło: AFP
Maciej Petruczenko 07-04-2017 | 10:28

Autor:

Nie ma już żadnych świętości w bieganiu długodystansowym. Na stosowaniu niedozwolonego dopingu złapano jedną z najbardziej utytułowanych biegaczek maratońskich ostatnich lat – Kenijkę Jemimę Sumgong.

Niewiele brakowało, by lekkoatletycznej reprezentacji Kenii nie dopuszczono do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro z tego samego powodu co Rosjan, czyli stosowania niedozwolonego dopingu na skalę masową. No i słuszność oskarżeń, wysuwanych pod adresem Kenijczyków, znalazła właśnie jeszcze jedno potwierdzenie. Otóż poddana niezapowiedzianej kontroli zwyciężczyni maratonu na igrzyskach w Rio – Jemima Sumgong wpadła na stosowaniu erytropoetyny (EPO), najbardziej wyrafinowanego środka dopingowego w sportach wytrzymałościowych. Tym sposobem blisko 33-letnia biegaczka zepsuła dobre wrażenie z kenijskiego występu, bo przecież obok niej po złoto sięgnął również reprezentant Kenii Eliud Kipchoge, a na drugim miejscu za nią dobiegła do mety inna rodowita Kenijka, tyle że reprezentująca już Bahrajn – Eunice Jepkirui Kirwa.

Sumgong to pierwsza Kenijka, której udało się wywalczyć olimpijskie złoto w maratonie. Ubiegły rok był dla niej wyjątkowo szczęśliwy, bo przed triumfem w Rio (2:24.04) odniosła w kwietniu zwycięstwo w prestiżowym Maratonie Londyńskim (2:22.58). Kończyła też w ścisłej czołówce inne ważne maratony: w 2013 roku zajęła drugie miejsce w Chicago (2:20.48), a w 2014 roku była także druga w Nowym Jorku (2:25.10); w tym samym roku była czwarta na nieregulaminowej trasie w Bostonie (2:20.41), a w 2015 – czwarta na mistrzostwach świata w Pekinie.

 

 Jemima Sumgong (z lewej) była w 2014 roku druga w maratonie nowojorskim. Przegrała, po jednym z najbardziej pasjonujących finiszów w historii, o 3 sekundy, ze swą rodaczką Mary Keitany

 

Jednocześnie z informacją o wpadce mistrzyni olimpijskiej ogłoszono już, że najsławniejsza dotychczas dopingowiczka kenijska, zwyciężczyni World Marathon Majors – nomen omen partnerka treningowa Jemimy Sumgong – przyłapana również na stosowaniu EPO Rita Jeptoo została zdyskwalifikowana na cztery lata.

Jak wiadomo, w Kenii dopiero od kilku miesięcy wzięto się na serio za kontrolę antydopingową, bowiem w ciągu minionych czterech lat wpadło na dopingu ponad 50 lekkoatletów tego kraju. Przy okazji warto przypomnieć, że pierwszym Kenijczykiem ukaranym za doping był winowajca z 1992 roku, pięciokrotny mistrz świata w biegach na przełaj John Ngugi, na którego nałożono czteroletnią dyskwalifikację za odmowę poddania się kontroli antydopingowej, gdy lotna brygada zjawiła się w jego rodzinnej wiosce odległej 125 kilometrów od Nairobi. Ostatecznie skrócono Johnowi okres banicji do dwóch lat. W wypadku Jemimy Sumgong jakiegokolwiek złagodzenia czekającej ją kary pauzowania przez cztery lata na pewno nie będzie.