Biegowa motywacja – sztuczki psychologiczne

Właściwa motywacja to klucz do sukcesu
 źródło: Thinkstock
11-03-2017 | 20:46

Autor: Natalia Pacholczyk

Nie tylko amatorzy, ale też wyczynowcy mają czasami problem ze znalezieniem motywacji do biegania. Dlatego warto zapamiętać wskazówki, które pozytywnie nastrajają do aktywności fizycznej.

Wbrew pozorom chęć schudnięcia, czy poprawy kondycji nie jest wystarczająco dobrym powodem, żeby zmotywować się do ćwiczeń. Zwłaszcza, że efekty trzeba poczekać dłużej. Niestety słomiany zapał jest dosyć częstą przyczyną niepowodzeń – jakie są więc najpopularniejsze triki mogące pomóc nam przetrwać chwilowy lub dłuższy spadek motywacji?

Dzielenie drogi do celu na etapy

Najnowszym odkryciem podzielili się ostatnio naukowcy z New York University. Według nich, wyznaczanie sobie wzdłuż trasy biegu punktów określających pokonanie danego etapu oraz utrzymywanie kontaktu wzrokowego z miejscem (budynek, drzewo), gdzie kończy się nasz bieg, pozwala szybciej pokonać cały dystans. Wpływa też na ograniczenie wysiłku włożonego w to przedsięwzięcie. Wyniki oparte są na badaniu 73 osób, którym przymocowano do kostek obciążniki i określono trasę do pokonania – jedni mieli skupiać się na punkcie mety, drudzy nie dostali takiego polecenia. Okazało się, że ci pierwsi kończyli zadanie 23 procent szybciej, bez wyraźnie zwiększonego poziomu zmęczenia.

Czemu tak się dzieje? Wyjaśnienie znajdziemy w psychologii. Obserwując otoczenie zauważamy odnośniki, które mogą nam sugerować odległość od linii mety i w efekcie optycznie ją wydłużyć. Jeśli skupiamy się na samym punkcie naszego celu, to wydaje nam się, że trasa jest krótsza i łatwiejsza. Metoda ta będzie skuteczna także w uprawianiu innego rodzaju sportu, warunkiem jednak jest możliwość wyznaczenia sobie w przestrzeni punktu wyznaczającego dany odcinek trasy lub metę.

Na tej samej zasadzie działa wyznaczanie sobie celu długofalowego, np. poprawienie czasu lub pokonywanego dystansu. Taki zamysł jest konieczny zwłaszcza, gdy działają na nas dodatkowe niekorzystne warunki – deszcz, śnieg, mróz, wiatr, stres w pracy czy kłótnia w domu. Wyznaczanie sobie celu jest także gwarantem, że nie ulegniemy pokusie zrezygnowania z dotychczasowych osiągnięć. Jednak nie tylko cel jest ważny. Na początku, gdy brak nam jeszcze umiejętności organizacji czasu z uwzględnieniem treningu, lepiej wyznaczyć sobie cel skupiony na procesie, a nie na rezultacie, który chcemy osiągnąć. Szybciej bowiem uda nam się wykonać założenie „będę codziennie biegać” niż „schudnę 10 kilogramów”. Cel procesowy można szybciej zrealizować, dzięki czemu łatwiej osiągniemy satysfakcję i nową motywację do przekraczania barier wyznaczonych przez nas samych lub przez nasz organizm.

Nagrody za zrealizowane cele

Inną metodą jest ustalanie sobie nagrody za zrealizowanie celów. Nie może ona jednak wnikać z naszej subiektywnej oceny, a być poparta np. systemem punktowym. Za każdy dzień, czas, dystans i poziom zmęczenia możemy przyznawać sobie punkty w określonej skali. Zdobycie pewnej puli oznaczać będzie przyjemną dla nas nagrodę (kolacja w restauracji, kino) – tym samym bieganie będzie miało w naszych myślach dodatkowy pozytywny aspekt.

Ułatwieniem w naszym treningu może być również wizualizacja, która często wykorzystywana jest w technikach relaksacyjnych. Takie wyobrażenia mogą nam jednak pomóc też w treningu – należy przypomnieć sobie nie tylko trud trasy, wysiłek jaki włożyliśmy w bieg, ale również uczucie, jakie doświadczyliśmy po przekroczeniu mety (duma, ulga, satysfakcja). Wizualizacja pomaga wykrzesać tkwiące w człowieku siły, co skutkuje łatwiejszym osiąganiem tego, czego się pragnie, a także pomaga przy zmianie nastawienia na bardziej pozytywne. Metoda ta jest stosowana na szeroką skalę w biznesie, sztuce oraz sporcie.

Kolejną zasadą motywacyjną jest powiadomienie przyjaciół czy rodziny o naszych planach dotyczących uprawiania sportu. Takie oznajmienie swoich celów mobilizuje nas, do ich realizacji, aby nie stracić w oczach bliskich nam ludzi. Wiąże się to przede wszystkim z naturalnym dążeniem człowieka do utrzymania dobrej samooceny. Przyjaciele czy rodzina będą interesowali się naszymi sukcesami, a to będzie obligowało nas do chwalenia się wynikami, które najpierw trzeba osiągnąć.

Warto pamiętać, że wyznaczane przez nas cele nie tylko mobilizują nas do ich spełnienia, ale niosą też ze sobą poczucie szczęścia. Zorganizowanie i determinacja pozwoli nam osiągnąć nie tylko lepsze wyniki fizyczne, ale też polepszyć samopoczucie. Spadek motywacji jest często spotykaną przeszkodą zarówno u początkujących, jak i profesjonalnych biegaczy. Jednak jak każda przeszkoda, tak i ta jest do pokonania.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~jankaUżytkownik anonimowy
~janka :
No photo~jankaUżytkownik anonimowy
Też wykorzystuję te metody, żeby się zmobilizować do ćwiczeń. Wykupiłam karnet w fitcurves i udaje mi się chodzić na zajęcia 3 razy w tygodniu. Do tego biegam z mężem po lesie co sobotę. Jeśli człowiek wizualizuje sobie efekt końcowy, lepiej i przyjemniej się ćwiczy.
24 mar 18:26
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: