Czas się ruszyć! Właśnie teraz

zobacz zdjęcia » Start przygotowań do sezonu może być też początkiem biegowej przygody
 źródło: Thinkstock
07-11-2017 | 15:46

Autor: Radek Kruczek

Moment rozpoczęcia przygotowań do nowego sezonu to idealny czas także dla tych, którzy myślą o starcie od zera. Przypomnienie kilku podstawowych zalet biegania, powinno przekonać wahających się.

Żadna z form ruchu nie ma tak wszechstronnego korzystnego wpływu na organizm jak bieganie, które mogą uprawiać osoby będące w każdym wieku, a także w różnej kondycji fizycznej. Jest to jedna z najprostszych form relaksu fizycznego jak i psychicznego – chodzi o taką formę aktywności ruchowej, która nie nadwyręża.

Uniwersalność biegu polega również na tym, że można go stosować niemal w każdym miejscu i każdej porze, gdyż nie każdy ma warunki do gry w tenisa, czy w siatkówkę, nie każdy może korzystać z basenu lub sali gimnastycznej. O ile zajęcia w klubie fitness czy ćwiczenia taneczne wymagają zapamiętania podstawowych kroków czy choreografii, to tę formę ruchu opanowaliśmy już w dzieciństwie, zaraz po nauczeniu się pierwszych kroków. Motywacja może być różna – chęć zrzucenia paru kilogramów, walka z lenistwem czy troska o zdrowie. Cokolwiek skłoni nas do rozpoczęcia biegania jest dobre.

Na początku naszej przygody z joggingiem nie wstydźmy się łączenia szybkiego marszu na przemian z biegiem. Nie powinniśmy się również zrażać tym, że po przebiegnięciu kilku kilometrów nie zobaczymy efektów, bowiem kondycję nabywa się powoli i stopniowo. Ważną rzeczą jest to, aby ćwiczeń nie rozpoczynać nagle i nagle ich nie kończyć. Przed każdym marszem lub bieganiem czy inną formą intensywnego ruchu należy przeznaczyć ok. 5 minut na rozgrzewkę, tzn. ćwiczenia ruchowe o małej intensywności, których celem jest przysłowiowe rozgrzanie się, rozciągnięcie przykurczonych mięśni, przygotowanie organizmu do bardziej forsownego wysiłku.

 

 Każda pora jest dobra na rozpoczęcie aktywności fizycznej

 

Natomiast po okresie intensywnej aktywności ruchowej ogromnie ważna jest faza ostygania, w której to dochodzi do obkurczenia poszerzonych naczyń w obrębie mięśni i skóry oraz powolny powrót tętna do częstotliwości sprzed fazy wysiłku. Wreszcie jeśli chcemy odczuwać długotrwałe pozytywne efekty ćwiczeń, musimy pamiętać, że minimalny czas wysiłku powinien wynosić 30 min. zaś częstotliwość nie rzadsza niż 48 godzin, a optymalnie – codziennie, wówczas mamy bowiem zagwarantowany trwały postęp poprawy wydolności krążeniowo-oddechowej. Więc nie zastanawiaj się dłużej. Wystarczy tylko wyciągnąć z szafy dres i dobre buty, posiadać odrobinę zapału i można ruszać w drogę po zdrowie i dobre samopoczucie

 

logo all for body  Autor, Radosław Kruczek, jest trenerem personalnym All For Body, www.allforbody.com