Ultramaratończyk chce amputować nogę, by znów biegać

zobacz zdjęcia » Dave Mackey
 źródło: YouTube
30-10-2016 | 18:44

Autor:

Dave Mackey przez 16 miesięcy zmagał się z poważnym urazem. Doszedł do wniosku, że dalsza walka nie ma już sensu i najlepszym rozwiązaniem będzie obcięcie lewej nogi na wysokości podudzia.

Amerykański biegacz, którego wspierało całe ultramaratońskie środowisko za oceanem, poinformował o swej decyzji kilka dni temu na Facebooku. Operacja ma odbyć się 1 listopada.

„Rozmawiałem z ortopedami oraz lekarzami innych specjalności. W grę wchodzą inne rozwiązania medyczne, ale szanse, że przywrócą mnie one do pełni zdrowia są iluzoryczne. Czuję, że nadszedł czas by wykonać ten ruch. Amputacja nogi poniżej kolana to „dobre” rozwiązanie. Obecne technologie protetyczne dają duże możliwości” – napisał biegacz.

Dave Mackey to jeden z bardziej znanych amerykańskich ultramaratończyków. Zdobywał tytuły mistrza Stanów Zjednoczonych w górskich biegach na 50 km, 50 mil i 100 km. Dwukrotnie był też wybierany na Ultramaratończyka Roku przez Amerykańską Federację Lekkoatletyczną. Wygrywał mnóstwo biegów i pobił wiele rekordów – do niego m.in. należy najlepszy wynik w biegu między ścianami Wielkiego Kanionu (tam i z powrotem). Mackey ma również rekordy we wbieganiu na większość okolicznych gór w pobliżu Boulder w Kolorado, gdzie miesza. Na tamtejszych szlakach też przydarzył mu się wypadek, który przerwał jego sportową karierę.

23 maja ubiegłego roku Amerykanin wyszedł na trening podobny do tych jakich wiele odbywał w tamtym okresie. Planował zaliczyć trzy górskie szczyty, choć ostateczną decyzję co do trasy zamierzał podjąć w trakcie treningu, bo było chłodno i wilgotno. Po wbiegnięciu na South Boulder Peak (2606 m n.p.m.) Mackey skierował się ku Bear Peak, biegnąc zachodnim zboczem góry poślizgnął się na mokrych kamieniach i spadł w dół ok. 8 metrów. Ultramaratończyk miał otwarte złamanie lewego podudzia. Choć inni biegacze szybko pośpieszyli z pomocą, to cała akcja trwała dość długo, zanim został on przetransportowany do szpitala.

 

Dave Mackey był m.in. dwukrotnie wybierany Ultramaratończykiem Roku w USA 

 

W ciągu trzech tygodni Mackey przeszedł siedem operacji. Z biegiem czasu noga, na pierwszy rzut oka, wyglądała coraz lepiej. Po przeszczepie skóry, tkanki mięśniowej oraz wstawieniu prętów, biegacz, choć utykał, mógł chodzić o kulach, potem o lasce, a w końcu bez niej. W środku uszkodzonej tkanki jednak wciąż dochodziło do infekcji. Ultramaratończyk niemal non stop odczuwał ból, który nie pozwalał mu na powrót do pełnej sprawności. W sumie w ciągu 16 miesięcy przeszedł 13 różnych zabiegów chirurgicznych.

„Jest tylko jedno rozwiązanie, które w stu procentach gwarantuje, że powrócę do stanu sprzed wypadku. Jest sposób i ja pójdę tą drogą. Taki krok oznacza wolność, możliwość odprowadzania dzieci do szkoły bez obaw, jeżdżenie na nartach, powrót do biegania w ciągu 6-8 tygodni, starty w zawodach, czy nawet poprawienie rekordu Mike'a Wardiana na bieżni mechanicznej (to ostatnie może akurat nie nastąpi)” (chodzi o wynik uzyskany przez Wardiana na 50 km – 2:59.49 - red.) – pisze Mackey.

Ultramaratończyk jest pełen optymizmu, a nawet tryska humorem w tak trudnym momencie życia.

„Prawdopodobnie będzie impreza 31 października w Boulder (jakże by inaczej!), więc możesz zajrzeć jeśli będziesz w pobliżu. Więcej szczegółów wkrótce. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie w ostatnim czasie...” – pisze biegacz.

Dave Mackey w przeszłości niejednokrotnie pokazywał na biegowych trasach niezwykły hart ducha, dlatego rywale oraz kibice są przekonani, że wcześniej, czy później pojawi się on na starcie którejś z imprez ultra.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~DuchUżytkownik anonimowy
~Duch :
No photo~DuchUżytkownik anonimowy
Biedny człowiek, jest uzależniony od biegania, jak alkoholik od procentów.
31 paź 16 22:43 | ocena:76%
Liczba głosów:41
76%
24%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~MarkosUżytkownik anonimowy
~Markos :
No photo~MarkosUżytkownik anonimowy
Myślę, że to znak od Boga, że z biegania nie można robić bożka. Pasja potrafi zabijać. Przez sport do kalectwa itp.
31 paź 16 19:01 | ocena:63%
Liczba głosów:27
63%
37%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~aaa szkoda gadać Użytkownik anonimowy
~aaa szkoda gadać :
No photo~aaa szkoda gadać Użytkownik anonimowy
i niech ktoś zaprzeczy że biegacze nie są chorzy psychicznie, niech drugą sobie jeszcze odetnie to będzie jeszcze szybszy...
31 paź 16 18:35 | ocena:61%
Liczba głosów:36
61%
39%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JKUżytkownik anonimowy
~JK :
No photo~JKUżytkownik anonimowy
wszyscy hejterzy czy mówi Wam coś wyraz FLOW ??pewnie nie dlatego jesteście tu gdzie jesteście ........
1 lis 16 15:14 | ocena:57%
Liczba głosów:7
43%
57%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ricsUżytkownik anonimowy
~rics :
No photo~ricsUżytkownik anonimowy
infekcja kości to cos strasznego - trzeba działać bardzo szybko inaczej amputacja! nie ma na to antybiotyków, nie ma środków innych niż usunięcie tkanek przez amputację
1 lis 16 15:35 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~zeus47Użytkownik anonimowy
~zeus47
No photo~zeus47Użytkownik anonimowy
do ~aaa szkoda gadać :
No photo~aaa szkoda gadać Użytkownik anonimowy
31 paź 16 18:35 użytkownik ~aaa szkoda gadać napisał
i niech ktoś zaprzeczy że biegacze nie są chorzy psychicznie, niech drugą sobie jeszcze odetnie to będzie jeszcze szybszy...
Nie doczytałeś, pustaku, że z powodu ciągłych infekcji, bólu oraz ciągłych operacji, nie może normalnie funkcjonować ?
1 lis 16 16:34 | ocena:50%
Liczba głosów:4
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~adrianUżytkownik anonimowy
~adrian
No photo~adrianUżytkownik anonimowy
do ~Markos:
No photo~MarkosUżytkownik anonimowy
31 paź 16 19:01 użytkownik ~Markos napisał
Myślę, że to znak od Boga, że z biegania nie można robić bożka. Pasja potrafi zabijać. Przez sport do kalectwa itp.
tys prawda
2 lis 16 08:28
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: