Rozcięgno podeszwowe - zmora długodystansowca

Rozcięgno podeszwowe
 źródło: Thinkstock
14-02-2017 | 21:23

Autor: Wojciech Długołęcki

Problem z rozcięgnem podeszwowym część z was dotknął osobiście, a część słyszała o nim od znajomych. To uraz, który dość mocno zniechęca do biegania.

Rozcięgno podeszwowe to pasmo o włóknistej strukturze, które ciągnie się od części przyśrodkowej guza piętowego biegnie dalej stale się poszerzając i dzieli się na 5 części które przyczepiają się do podstawy paliczka bliższego palucha i kolejno do pozostałych palców stopy. Problemy z rozcięgnem podeszwowym są określane jako zapalenie lub ostroga piętowa (często uwidaczniana na zdjęciu RTG). Czasami problemy rozcięgna podeszwowego w trakcie diagnozowania są mylone ze stanami przeciążeniowymi mięśni, które swój przebieg mają w jego pobliżu np. piszczelowym tylnym lub z problemami z przyczepem achillesa do kości piętowej, albo uciskiem nerwu podeszwowego (co objawia się bólem w podobnych okolicach).

Dlaczego problem ten jest tak częsty?

Często spotykamy się z poradami jak mamy postępować ze stopą naszą lub dziecka. Chodzi zwykle o:

- rodzaj obuwia (miękka podeszwa, amortyzacja, stabilizacja itp.)

- w skarpetkach czy bez, a jeśli bez, to czy również na zewnątrz? (dotyczy dzieci)

- buty pronujące/supinujące? Obcas wyższy/płaski?

Podejmując decyzje dotyczące powyższych kwestii nieraz popełniamy błędy, których nie sposób uniknąć. Te właśnie błędy wpływają na ukształtowanie łuków stopy, aktywację mięśni krótkich stopy i wytrzymałość podeszwy na czynniki zewnętrzne. Wytrzymałość ta zależy od podejmowanych wcześniej rodzajów aktywności fizycznej, kontaktów gołej stopy z podłożem, przebytych mikrourazów. Pocieszający jest fakt, że nawet ukształtowana już stopa może adaptować się do nowych sytuacji jednak wymaga to czasu i pracy.

Po pierwsze zwróćmy uwagę na łuki naszej stopy, powinny być dwa - poprzeczny i podłużny (Fot. 1). Pierwszy z nich widzimy patrząc na wewnętrzną stronę stopy, kiedy stoimy - brzeg stopy powinien być uniesiony nad podłoże, poprzeczny widzimy odwracając stopę i obserwując modzele (zgrubienia naskórka na podeszwie) jeśli występują na wysokości palucha i palca małego to wszystko jest w porządku, jeśli widzimy je na środku to możemy mieć płaskostopie poprzeczne. Predysponuje ono do przeciążenia rozcięgna podeszwowego szczególnie jeśli dojdzie do tego niewłaściwy trening, technika lub obuwie.

Po drugie kiedy już znamy swoją stopę lepiej i zaczynamy przygodę z bieganiem musimy zadbać o stopniowanie natężenia treningu i nie porywanie się z przysłowiową motyką na słońce. Należy też dbać o prawidłowe rozciąganie.

Po trzecie do elastyczności podeszwy stopa adoptuje się powoli, to znaczy, że nie możemy od razu biegać w butach typu 5fingers, bo skończy się to nie tyle zapaleniem rozcięgna, a złamaniem zmęczeniowym jak u Justyny Kowalczyk przed igrzyskami olimpijskimi.

Buty dobieramy stopniowo w odniesieniu do elastyczności podeszwy, gdyż ta warunkuje na jak duże siły i naprężenia jest narażone rozcięgno podeszwowe i jego przyczepy. Pamiętać należy, że tkanka musi mieć czas na zaadoptowanie się do nowych warunków.

 

 

rozcięgno podeszwowe

 

Jak rozpoznać problem?

Jego przyczyną jest często:

- zmiana obuwia i zmieniony rozkład napięć w obrębie podeszwy stopy

- nakładające się mikrourazy, mikronaderwania rozcięgna powodujące jego włóknienie i powstawanie blizn

- zwiększona sztywność i brak ślizgu włókien między sobą wywołane powstałymi bliznami

- długie aktywności okazjonalne (np. spacer boso brzegiem morza po 5 latach chodzenia na szpilkach)

Objawy w obrębie rozcięgna bywają różne, a najczęściej są to:

- ciągnące, palące bóle wzdłuż przebiegu rozcięgna

- ból wokół pięty "podkowa"

- punktowy ból pięty po stronie podeszwowej w trakcie obciążania

- towarzyszące silne napięcie łydek

Dodatkowo ból najczęściej nasila się po nocy (pierwsze kroki) lub po dłuższym bezruchu i jest związany ze skróceniem włókien rozcięgna podeszwowego i sklejeniami/zrostami w jego obrębie.

Opis dolegliwości przez pacjentów brzmi zazwyczaj tak:

- mam wrażenie jakbym stawał na gwoździu, szczególnie rano

- czuję palące ciągnięcie podeszwy, jakbym szedł po rozżarzonych węglach

- boli mnie pięta dookoła po długim chodzeniu, ale najgorzej jest rano kiedy mam postawić pierwszy krok przez chwilę utykam/skaczę

Diagnostyka może być przeprowadzona za pomocą badania manualnego przy którym wynik pokryje się z opisem i objawami pacjenta zbliżonymi do tych omawianych powyżej. Diagnostyka obrazowa powinna opierać się na wykonaniu badania USG, które może wskazać zmiany w tkankach miękkich rozcięgna podeszwowego (zwłóknienia, nieregularny przebieg, blizny, naderwania). Często poprzedzona jest ona zleconym badaniem RTG, na którym możemy (chociaż nie zawsze) dostrzec ostrogę piętową - jest ona spowodowana zwapnieniem przyczepu rozcięgna podeszwowego do kości piętowej.

Leczenie

Istnieją domowe sposoby radzenia sobie z problemami z rozcięgnem podeszwowym. Ich stosowanie ma sens wtedy, kiedy problem jest świeży, a poprawa jest zauważalna w ciągu tygodnia. Domowymi sposobami są:

1. Rolowanie podeszwy stopy za pomocą twardego wałka lub, co uważam za skuteczniejsze, twardej piłki (kauczukowej, drewnianej, w ostateczności tenisowej). Stopę rolujemy od pięty do palców przez około 5 minut rano i wieczorem intensywnie do granic bólu.

2. Rozciąganie podeszwy stopy poprzez oparcie palców o ścianę i wysunięcie ugiętego kolana do przodu 3x30 sekund (Fot. 2)

3. Rozciąganie mięśnia brzuchatego i płaszczkowatego łydki 3x30 sekund (tworzą one funkcjonalną całość z tylną taśmą mięśniową) (Fot. 2)

4. Całość możemy wspomagać intensywnym masażem podeszwy stopy

 

rozcięgno podeszwowe

 

Jeśli powyższe zabiegi nie pomagają, a problem pozostaje bądź nawet się nasila, nie ma na co czekać. Powinniśmy spotkać się z fizjoterapeutą i skorzystać z zabiegów terapii manualnej/technik powięziowych ewentualnie popartych zabiegami ultradźwięków/fali uderzeniowej.

Zastosowane techniki manualne mogą okazać się mniej lub bardziej skuteczne. Osobiście stosuję metodę FDM - Fascial Distortion Model. Metoda ta przynosi najszybsze, z dotychczas poznanych przeze mnie narzędzi do pracy, efekty. Powinny być one widoczne już po pierwszej wizycie. Jedynym minusem metody jest jej duża bolesność, ale warto się poświęcić, żeby szybko wrócić do sportu i normalnego funkcjonowania.

Godnym uwagi rozwiązaniem mogą okazać się też wkładki ortopedyczne kształtujące łuk poprzeczny i/lub łuk podłużny stopy i zmieniające niekorzystną dla rozcięgna biomechanikę. Podniesienie łuku poprzecznego stopy prowadzi do zbliżenia się przyczepów rozcięgna podeszwowego i daje większą amortyzację tkankom przenoszącym znaczne obciążenia szczególnie w trakcie biegu. Jeżeli już mamy problem to wkładka pomoże nam podtrzymać efekty i polepszy warunki do wygojenia stopy, ale nie pozwoli przerwać bólu i odwrócić zmian powstałych w tkankach.

Autor, mgr Wojciech Długołęcki, jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, certyfikowanym terapeutą manualnym oraz certyfikowanym terapeutą FDM.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~DodoUżytkownik anonimowy
~Dodo :
No photo~DodoUżytkownik anonimowy
Mam akurat zapalenie ścięgna podeszwowego. Nic nie dały zabiegi fizjoterapeutyczne wiec musiałem poddać się zabiegowi chirurgicznemu w postaci narobienia kilkudziesięciu ( najczęściej 20 ) dziur w piecie i wstrzyknięciu w nie plazmy zrobionej z pobranej ode mnie krwi. Po 6-8 tygodniach ból minął i jestem jak nowy. Akurat w moim przypadku, bo nie zawsze zabieg odnosi skutek. Pierwsze tygodnie chodziłem o kulach, po tym już samodzielnie nie przeciążając nogi. Potem ból wrócił nasilony, lecz w opinii doktora to normalne, nawet mnie naprężyła się łydka, rozciągałem jak tylko mogłem i minęło. Dzisiaj jest już po wszystkim.
14 paź 14 16:18 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~RafalUżytkownik anonimowy
~Rafal :
No photo~RafalUżytkownik anonimowy
Mialem rosciegno w zeszlym roku, najpierw prawa, pozniej lewa noga, szczegolnie ta druga dala mi do wiwatu. Wycielo mnie na pol roku z biegania, najgorsze byly ranki przed rozmasowaniem i naciaganiem stopy, jak sie rozruszalem to bylo lepiej. Po dniu gdy nogi odpoczywaly byl znowu bol jakby mi wbijano rozzarzone igly w piete. Jak sobie poradzilem masaze i rozciaganie stop, opaski sciagajace stope i czesc piety. Co bylo przyczyna? Brak rozgrzwek prze bieganiem, teraz obowiazkowo rozgrzewki stop, nog, ogolnorozwojowka, przed i po bieganiu. Zmarnowalem pol roku, praktycznie bieganie zaczalem od nowa, teraz juz wracam do formy /12- 15 km/. Bede ten bol pamietal zawsze!!
6 lut 15 08:37 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Wojtek DługołęckiUżytkownik anonimowy
~Wojtek Długołęcki
No photo~Wojtek DługołęckiUżytkownik anonimowy
do ~Dodo:
No photo~DodoUżytkownik anonimowy
14 paź 14 16:18 użytkownik ~Dodo napisał
Mam akurat zapalenie ścięgna podeszwowego. Nic nie dały zabiegi fizjoterapeutyczne wiec musiałem poddać się zabiegowi chirurgicznemu w postaci narobienia kilkudziesięciu ( najczęściej 20 ) dziur w piecie i wstrzyknięciu w nie plazmy zrobionej z pobranej o
To prawda w niektórych przypadkach trzeba wykonać taki zabieg, podobnie w przypadku nie podającym się działaniom fuzji terapeutycznym łokciach tenisisty itp. Rozumiem, że fizjoterapia polegała też na terapii manualnej? Wróciłe(a)ś do aktywności z przed zabiegu? Pozdrawiam serdecznie.
15 paź 14 08:03 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Ula Użytkownik anonimowy
~Ula
No photo~Ula Użytkownik anonimowy
do ~Wojtek Długołęcki:
No photo~Wojtek DługołęckiUżytkownik anonimowy
15 paź 14 08:03 użytkownik ~Wojtek Długołęcki napisał
To prawda w niektórych przypadkach trzeba wykonać taki zabieg, podobnie w przypadku nie podającym się działaniom fuzji terapeutycznym łokciach tenisisty itp. Rozumiem, że fizjoterapia polegała też na terapii manualnej? Wróciłe(a)ś do aktywności z przed za
Ja walczem ze sciegnem i. ostroga podeszfowa od 2 miesiecy mialam okropny stan zapalny bul okropny. A teraz jak wiecej hodze boli i mieszkam i pracuje nawsi i niewiem co zrobic gdzie sie udac mam tego serdecznie dosc
3 paź 17:58
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~MerryUżytkownik anonimowy
~Merry :
No photo~MerryUżytkownik anonimowy
Trzy miesiace pracowalam w wielkim magazynie Amazon jako picker/packer,czyli osoba odpowiedzialna za zbieranie zamowien (biegasz ze skanerem 10 godz po wielkiiim magazynie, z wozeczkiem, kolekcjonujac jak malpa to, co skaner kaze. Jako ze sa to sciezki ustalane przrz system wg internetowych zakupow, sa one nieregularne. Wymagano od nas abysmy na godzine zbierali okolo 120-140 produktow ale trasa zajmowala czasem do kilku min, wiec aby wyrobic tzw target, trzeba bylo grubo pedzic. Nierzadko z konkretnym ciezarem na wozku. Takze wg wyliczen ze znajomymi, stwierdzilismy, ze spokojnie 40km noca wyrabiamy. Nastepnie przeniesiono mnje na dzial pakowacza. Tam stalam cala noc w miejscu. Pakujac jak nalpa to co tasma przyniosla). Zaczely dokuczac mi bole stop juz na dziale pikowania,ale ze biegalam to szybko je rozchadzalam i myslalam, ze to zwykle zmeczenie jakie odczuwam przy kazdym postoju,a na dziale pakowania miewalam momenty, ze tancowalam w miejscu z bolu i kombinowalam jak wystac tyle godzin, gfy czuje jakby ktos bil mnie po stopach od spodu. Dzis mija ponad trzy miesieace odkad przestalam tam pracowac. Gdy zauwazylam, ze zaczelam obrastac w tluszczyk, postanowilam biegac w powrocie ze szkoly syna z rana. I zaczelam jak glupia od tak z dnia na dzien... Z marszu. Ok 2,5 km piechota z dzieckiem do szkoly a w drodze powrotnej bieg. A teraz ledwo chodze. Z rana kuleje jak stara babcia i stekam na bol stop. Ma mnie juz chyba dosc caly dom.. Jestem w Anglii i tu opieka medyczna nie jest najlepsza, obawiam sie, ze zalatwilam sie na cacy. Tyle miesiecy nie robilam nic z kontuzja a ponoc sama nie przejdzie.. Sprobuje cwiczen z artykulu. Ostatnio doszlo u mnie do tego,ze tak odciazalam stope ppdczas chodzenia, ze nie mam pojecia jak,ale nadwyrezylam sciegno biegnace od kolana do polowy uda z tylnej sttony nogi. Ale juz bol mi przeszedl. Caly dzien przekulalam.. A nie naleze do osob, ktore skarza sie na byle bol. Mam dosc wysoki prog odpornosci na to, jednak teraz powoli juz przezywam sytuacje... Ciagle zylam z tym bole w tle, jednak teraz doskwiera mi niemal caly czas... I to mocniej niz wczesniej. Wystarczy ze na vhwile usiade i zaraz po spoczynku mam bol gdy staje... Czy moga grozic mi jakies powaZniejsze konsekeencje z powodu tego zaniedbania niz bol? Za pozno do mnie dotarlo, ze cos jest nie tak i ignorowalam to,myslalam zr mam slaba kondycje,ze moze sie zmeczylam i jako ze mam wysoki prog odpornosci a bol, zylam z tym bez reakcji juz od pazdziernika... Mamy mazec :/
4 mar 16 11:21 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~gregorUżytkownik anonimowy
~gregor
No photo~gregorUżytkownik anonimowy
do ~Dodo:
No photo~DodoUżytkownik anonimowy
14 paź 14 16:18 użytkownik ~Dodo napisał
Mam akurat zapalenie ścięgna podeszwowego. Nic nie dały zabiegi fizjoterapeutyczne wiec musiałem poddać się zabiegowi chirurgicznemu w postaci narobienia kilkudziesięciu ( najczęściej 20 ) dziur w piecie i wstrzyknięciu w nie plazmy zrobionej z pobranej o
Gdzie taki zabieg ci wykonali
24 maja 15 22:22 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza: