Dlaczego boli kolano?

Urazy kolana u biegaczy zdarzają się często
 źródło: Thinkstock
02-11-2017 | 14:09

Autor: mgr Michał Dachowski

Staw kolanowy, wraz ze stawem biodrowym, należy do dużych stawów i bierze czynny udział w motoryce ciała. Ze względu na swoją budowę uznawany jest za najbardziej złożony staw w organizmie.

Każdego dnia przy chodzeniu, bieganiu czy innej czynności kolano narażone jest na oddziaływanie bardzo dużych sił, niekiedy przekraczających jego wytrzymałość. Dlatego też staw ten fizjologicznie zaopatrzony jest w stabilizujący system złożony z więzadeł, które mają na celu umocnienie stawu. Czasami jednak, nawet zaopatrzony przez fizjologię w tak silny aparat stabilizujący i teoretycznie bezawaryjny, ulega urazom. Ilość wykonywanych ruchów w stawie kolanowym sprzyja jego zużywaniu i w konsekwencji doprowadza do zwyrodnienia i uszkodzenia jego struktur. Staje się on wtedy słabszy i bardziej podatny na kontuzje oraz zmiany patologiczne.

Należy pamiętać, że tkanka szklista nie posiada sieci naczyniowej i nerwowej, dlatego też nie odczuwamy dolegliwości bólowych związanych z jej degeneracją. Podobnie jest z łąkotką, która teoretycznie jest martwa i również nie odczuwamy bólu w przypadku schorzeń z nią związanych. W dalszej części tekstu opisane zostaną różne urazy związane ze stawem kolanowym, co może dopomóc pacjentom we wstępnym określeniu powodu kłopotów zdrowotnych (wg koncepcji FMD byłyby to np. dystorsja fałdu, dystorsja kontinuum czy dystorsja taśmy spustowej, więc podane tu określenia urazów niczego w takim przypadku nie wnoszą, dlatego zadanie rozpoznania dystorsji zostawiam terapeutom FDM).

Urazy związane ze stawem kolanowym

Konflikt rzepkowo-udowy nazywany jest inaczej kolanem biegacza (runners knee). Jest to bodaj najczęstsza przyczyna kłopotów ze stawem kolanowym. Związany jest z nieprawidłowym poruszaniem się rzepki po kości udowej. Na skutek czego dochodzi do podrażnienia w obrębie rzepki, a dokładnie na wewnętrznej powierzchni chrzęstnej. Nieprawidłowość ta powstaje z różnych powodów. Można tu mówić zarówno o niewłaściwym położeniu kości w stosunku do siebie, nieprawidłowej postawie jak i zbytnim obciążeniu mięśnia czworogłowego uda, co doprowadza do przyparcia bocznego rzepki.

Głównym objawem konfliktu jest ból z boku rzepki odczuwany jako kłucie. Przeważnie ból czuje się od strony bliższej linii środkowej ciała. Dolegliwości bólowe nasilają się przy schodzeniu w dół, wtedy rzepka z bardzo duża siłą dociska mięsień czworogłowy.

Urazy więzadła pobocznego piszczelowego

Więzadło poboczne piszczelowe jest odpowiedzialne za zabezpieczanie kolana przed zbytnim przesunięciem w kierunku dośrodkowym (koślawość). Urazy powstające w obrębie tego więzadła są następstwem zbyt dużej siły działającej na kolano z boku lub ruchu kolanem do środka o sile większej niż fizjologiczna granica wytrzymałości więzadła. Do określenia rozległości urazu więzadła pobocznego piszczelowego używa się trójstopniowej skali:

stopień I - więzadło uszkodzone jest częściowo, nie zostaje przerwana jego ciągłość, chory skarży sie na ból po przyśrodkowej stronie kolana (miejsce, gdzie leży więzadło), ból nasila się przy ucisku w tym rejonie. Szybko powraca się do sprawności, nawet po jednej terapii FDM.

stopień II  - w tym wypadku nadal uszkodzenie więzadła jest niezupełne, jednak objawy są dużo silniejsze niż w stopniu I. Pojawia sie mocny ból, któremu towarzyszy opuchlizna po stronie przyśrodkowej stawu kolanowego. Chory ma odczucie niestabilności w stawie, co nasila się podczas próby obrotu na uszkodzonej kończynie.

stopień III  - dochodzi do całkowitego przerwania ciągłości więzadła. Chorzy mają bardzo silnie opuchniętą okolicę kolana, w której znajduje się więzadło, ból jest bardzo silny. Pacjent ma trudności ze zginaniem nogi, a staw jest niestabilny. Rekonwalescencja po urazie trwa nawet ponad 6 tygodni.

 

Jogging

 

Uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego

Uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego to kontuzja, którą najczęściej spotyka się u osób zawodowo uprawiających sport. Aż 80 procent urazów powstaje bezkontaktowo, na skutek ruchu skrętnego kolana, bądź podczas niefortunnego kontaktu nóg z podłożem po wysokim wyskoku. Na ogół uszkodzenie więzadła jest całkowite, tylko sporadycznie dochodzi do jego naderwania. Taka kontuzja owocuje bardzo silnym i uporczywym bólem wewnątrz kolana i towarzyszącą mu bardzo dużą opuchlizną. Chory często mówi o trzasku, jaki było słychać przy urazie. Noga ucieka w goleni w chwili, gdy pacjent chce ją obciążyć, jest to następstwem zaburzenia stabilizacji kolana po uszkodzeniu więzadła krzyżowego przedniego.

Należy pamiętać, że takiej kontuzji nie wolno zlekceważyć. Przeważnie konieczna jest rehabilitacja,  mająca za zadanie przywrócić sprawność kolana. Decyzja o zabiegu podejmowana jest indywidualnie przez lekarzy i rehabilitanta po ocenie urazu i stanu zdrowia pacjenta. Rehabilitacja po operacji trwa nawet ponad 8 miesięcy.

Uszkodzenie łąkotki

Zgodnie z tym, co zostało wcześniej napisane, kolano posiada w swojej budowie 2 łąkotki. Specyfika ich położenia i funkcji powoduje, że bardzo często są narażone na uszkodzenie. Przeważnie przyczyna urazu związana jest ze zbyt dużym zrotowaniem zgiętego stawu kolanowego. Często uszkodzenie łąkotki powiązane jest z urazami więzadła pobocznego piszczelowego oraz więzadła krzyżowego przedniego. W przypadku uszkodzenia łąkotki pojawia się przy obciążaniu ból, któremu towarzyszy opuchlizna. Pacjent zgłasza bolesność przy dotykaniu okolicy łąkotek oraz trudności w poruszaniu nogą. Przy zginaniu stawu ból zlokalizowany jest po wewnętrznej stronie kolana. Jeśli ból towarzyszy ruchom polegającym na rotacji podudzia ku wewnętrznej stronie i ruchach zginania i prostowania, może to świadczyć o urazie dotyczącym łąkotki bocznej.

W chwili gdy objawy bólowe towarzyszą rotacji podudzia na zewnętrzną stronę i przy prostowaniu kolana, wtedy bardzo prawdopodobne jest uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej.

Łąkotka jest dość problematyczna, jeśli chodzi o rekonwalescencję. Jest ona oporna w leczeniu i procesy regeneracji trwają długo. Niekiedy lekarze decydują o zabiegu i usunięciu częściowym łąkotki. Z jednej strony ułatwia to chodzenie i likwiduje dyskomfort, z drugiej predysponuje staw do szybszych zmian degeneracyjnych w jego obrębie.

Torbiel Bakera

Torbiel Bakera to nic innego jak torbiel podkolanowa (wypełniona płynem przestrzeń). W dotyku wyczuwa się pod kolanem miękki guzek niewielkich rozmiarów. Jest ona następstwem urazu w  obrębie torebki stawowej, dokładnie w jej tylnej części. W miejscu uszkodzenia dochodzi do wycieku płynu stawowego, który zbierając się pod kolanem tworzy torbiel. Ból lokalizuje się w stawie lub jego okolicy. Niekiedy, choć takie sytuacje są sporadyczne, torbiel może powodować zaburzenia w przepływie krwi i chłonki, a  także uciskać na nerwy znajdujące się w dole podkolanowym.

Przebieg rekonwalescencji po urazie łąkotki zależy od nasilenia objawów i rozległości urazu. Niekiedy już kilka dni odpoczynku, z nogą do góry, przyniesie poprawę. Zdarza sie też, że aby przynieść ulgę, dokonuje się punkcji torbieli celem upuszczenia zgromadzonego wysięku.

Kolano skoczka czyli "zapalenie" więzadła rzepki

Jest to schorzenie, które boleśnie dotyka osoby prowadzące intensywny trening. Ból pojawia się w przednio dolnej okolicy rzepki i zdecydowanie nasila się po wysiłku. Przeważnie dochodzi też do obrzęku okolicy rzepki. Z czasem, gdy dochodzi do zaostrzenia procesu chorobowego, ból jest niemal nieodłącznym towarzyszem codziennych obowiązków. Terapia polega na czasowym wstrzymaniu się od treningów i wykonywania zimnych okładów, mających na celu zmniejszenie opuchlizny.

Uwaga!

Dobrze zebrany wywiad w połączeniu z  badaniem palpacyjnym i oglądaniem chorej okolicy pozwala niemal w 100 procentach określić, jakie struktury uległy uszkodzeniu i są przyczyną dolegliwości. Powyższe dane nie mogą jednak być wytyczną w leczeniu stawu kolanowego. Na podstawie tych informacji nie powinniśmy brać się za samodzielne stawianie diagnozy ani sobie, ani komukolwiek. Mają one tylko pozwolić na rozszerzenie wiedzy czytelników, dzięki czemu mają oni szansę uniknąć kontuzji. W chwili gdy uraz staje się faktem, najlepiej jest udać się do specjalisty, który postawi diagnozę i zaleci odpowiednie dalsze postępowanie.

logo Fizjo4life  Autor, Michał Dachowski, jest magistrem rehabilitacji ruchowej od lat współpracującym ze sportowcami, szefem gabinetu Fizjo4life.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~SansaUżytkownik anonimowy
~Sansa :
No photo~SansaUżytkownik anonimowy
A ja chciałam w końcu zacząć uprawiać jakiś sport, ale skończyło się to kontuzją kolana. Konieczny był drobny zabieg, dzięki któremu powoli wracam do pełnej sprawności ;-) Trochę mnie to kosztowało, ale i tak w Poznaniu, artrocenter u dr. Piotra Krawczuka ceny są korzystniejsze niż w innych klinikach.
3 kwi 15 21:00 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Rosie22Użytkownik anonimowy
~Rosie22 :
No photo~Rosie22Użytkownik anonimowy
Masakra, że tak długo trzeba czekać na głupią konsultację na nfz. Musiałam iść prywatnie, ale ostatecznie nie żałuję i polecam Jędrzeja Kosmowskiego, naprawdę się zna na kolanach :)
14 sie 15 17:17 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~EfemerycznaUżytkownik anonimowy
~Efemeryczna :
No photo~EfemerycznaUżytkownik anonimowy
O, ja też byłam w klinice ArtroCenter. Faktycznie, ceny mają przyjaźniejsze i ogólnie jestem zadowolona. Piękne, luksusowe miejsce.
29 sie 15 23:50 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza: