Shelly-Ann Fraser-Pryce w ciąży

 Shelly-Ann Fraser-Pryce
 źródło: AFP/East News
09-03-2017 | 18:57

Autor: PETRO

Najbardziej utytułowana sprinterka ostatniej dekady reprezentantka Jamajki Shelly-Ann Fraser-Pryce ogłosiła, że znajduje się w stanie błogosławionym i w związku z tym na tegorocznych mistrzostwach świata w Londynie nie będzie bronić tytułów, zdobytych w 2015 roku w Pekinie w biegu indywidualnym na 100 metrów i sztafecie 4x100 m.

Powszechnie lubiana „Kieszonkowa Rakieta” – Pocket Rocket – (160 m, 52 kg) zyskała w pewnym momencie miano Usaina Bolta w spódnicy, bowiem w kolekcjonowaniu złotych medali szła niemal równo z nim. Wygrała biegi na setkę na igrzyskach olimpijskich w Pekinie i Londynie, sięgając ponadto aż po siedem tytułów mistrzyni świata. Apogeum kariery Shelly-Ann nastąpiło na MŚ 2013 w Moskwie, gdzie malutka i zawsze wesoła jak szczygieł sprinterka została potrójnie ozłocona (100 m, 200 m, 4x100 m).
Ta blisko 31-letnia sportsmenka legitymuje się świetnymi rekordami życiowymi: 6.98 na 60 m, 10.70 na 100 m i 22.09 na 200 m. W igrzyskach olimpijskich 2016 w Rio de Janeiro wystartowała lekko kontuzjowana, stąd tylko trzecie miejsce na 100 m (10.86). W Rio następczynią dotychczasowej mistrzyni została jej rodaczka Elaine Thompson, która wygrała setkę w 10.71 i 200 m w 21.78 sekundy.
Od lipca 2010 roku do początku 2011 roku Shelly-Ann była zdyskwalifikowana za użycie niedozwolonej substancji (oksykodon). Po igrzyskach w Rio brązowa medalistka biegu na 100 m (i srebrna w sztafecie) zdecydowała się na opuszczenie słynnej grupy sprinterskiej MVP, prowadzonej przez trenera Stephena Francisa w Kingston i chlubiącej się najpierw osiągnięciami rekordzisty świata na setkę Asafy Powella. Pod wpływem jego argumentacji znakomita szybkobiegaczka zdecydowała się w końcu w grupie pozostać.
Fraser-Pryce wychowała się w najkoszmarniejszym zakątku Kingston pod opieką matki, która w celu utrzymania rodziny musiała uprawiać prostytucję. Dopiero zarobki córki, która została sprinterką światowej klasy, pozwoliły, by mama Shelly-Ann mogła zrezygnować z tego sposoby zarabiania na życie i wyprowadzić się z dzielnicy nędzy.
Mężem sławnej sprinterki jest przyjaciel Asafy Powella – Jason Pryce, którego w 2007 roku urzekł zniewalający uśmiech Shelly-Ann. W tej chwili trzeba się zastanawiać, czy po urodzeniu dziecka powróci ona na bieżnię.