Mo Farah żegna się z trenerem?

zobacz zdjęcia » Alberto Salazar
 fot. AFP  /  źródło: East News
02-06-2017 | 13:55

Autor:

Czterokrotny mistrz olimpijski w biegach na 5000 i 10000 m, Brytyjczyk Mo Farah, po sierpniowych mistrzostwach świata, zakończy starty na stadionie. Zakończyć ma też współpracę z podejrzewanym o praktyki dopingowe trenerem Alberto Salazarem.

Brytyjska gazeta „The Sun” poinformowała, że słynny długodystansowiec już teraz o wiele luźniej współpracuje z urodzonym na Kubie amerykańskim szkoleniowcem. Po mistrzostwach świata Farah, chce skupić się na maratonie. Ma zamiar wystartować na 42,195 km w Londynie. Organizatorzy słynnego londyńskiego biegu m.in. finansowali ostatnie obozy treningowe mistrza w Kenii.

Teoretycznie przyszłość Faraha powinna byc jeszcze ściślej związana z Salazarem, bo jest on wybitnym ekspertem od maratońskiego treningu, a sam trzykrotnie jako zawodnik wygrywał w Nowym Jorku. Praktycznie jednak Brytyjczyk, zamierza pójść już swoją drogą. Powodem rozstania, po 6 latach współpracy, mają być podejrzenia o praktyki dopingowe jakie ciągną się za szkoleniowcem. Pośrednio obrywa sie także z tego powodu Farahowi, którzy musi na każdym kroku tłumaczyć się, że nie stosuje zabronionego dopingu. Być może także zawodnik stracił też zaufanie do swego trenera.

 

 Mo Farah w sierpniu chce zakończyć starty na stadionie i skupić się na treningu maratońskim, ale nie pod okiem Alberto Salazara

 

Według tajnego raportu Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA), który został ujawniony przez hakerów, Salazar zalecał biegaczowi branie lekarstw, które, ze względu na wcześniejsze choroby Faraha, nie powinny być przez sportowca używane. Mistrz olimpijski dostosował się do sugestii trenera i dopiero po interwencji lekarzy brytyjskiej federacji, odstawił medykamenty. W dokumentach USADA przewija się także wątek dożylnego stosowania przez biegacza (na polecenie Salazara) L-karnityny. Amerykańscy śledczy nie mają zastrzeżeń do samego środka, który jest legalny, ale do metody jego podawania zawodnikom z grupy Salazara.