Mo Farah już nie trenuje z Salazarem

Alberto Salazar
 fot. AFP  /  źródło: East News
31-10-2017 | 08:40

Autor:

Menedżerowie słynnego biegacza zachowują się jakby pracowali z piłkarską gwiazdą. Jeszcze kilka tygodni temu przekonywali, że współpraca Faraha z Alberto Salazarem układa się świetnie. Tymczasem dopinali już spektakularny transfer.

Mo Farah współpracował z amerykańskim trenerem przez 6 lat. Salazar ma ogromy udział w zdobyciu przez Brytyjczyka 4 złotych medali olimpijskich i 6 tytułów mistrza świata na 5000 i 10000 metrów. 34-letni biegacz specjalnie nawet przeprowadził się w 2011 roku do Portland, by mieć swobodny kontakt z urodzonym na Kubie szkoleniowcem i byłym świetnym maratończykiem.

Problemy zaczęły pojawiać się w 2015 roku, kiedy ujawniono kontrowersyjne działania Salazara, z pogranicza niedozwolonego dopingu. Według niektórych źródeł również Farah był, bez swojej wiedzy, na żądanie amerykańskiego szkoleniowca poddawany zabiegom medycznym, które mogły nawet zaszkodzić zdrowiu biegacza. Salazarowi nie postawiono jednak do tej pory żadnych zarzutów, a Farah zapewniał, że ich współpraca układa się bez kłopotów (choć jego trener nie pojawił się na tegorocznych mistrzostwach świata w Londynie).

Brytyjczyk w tym sezonie ostatni raz startował na stadionie, już wcześniej informując, że od przyszłego roku chce skupić się wyłącznie na maratońskiej karierze. Okazało się to także impulsem do zmiany sztabu szkoleniowego. Teraz za jego wyniki odpowiadać ma Gary Lough – mąż i trener Pauli Radcliffe, rekordzistki świata i najlepszej biegaczki w historii maratonu.

Farah ma w styczniu już na stałe wrócić wraz z żoną i czwórką dzieci na Wyspy Brytyjskie. Jednym z oficjalnych powodów zmian jest to, że biegacz chce mieć osobistego trenera, tylko na swoje potrzeby, a Salazar jako szef Nike Oregon Project, skupiał się na wielu zawodnikach. Wiadomo już, że zmieni się nieco system przygotowań Brytyjczyka do sezonu. Wczesną wiosną czterokrotny mistrz olimpijski ma wybrać się do Etiopii na treningi wysokogórskie, którego to wariantu nie stosował w ogóle w przygotowaniach pod okiem Salazara.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~MBUżytkownik anonimowy
~MB :
No photo~MBUżytkownik anonimowy
D poprawki - gdy Mo trenował z Salazarem wyjedżał on kilkukrotnie do Etiopii.
31 paź 17 19:53
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: