Kipchoge w Berlinie zapoluje na rekord

zobacz zdjęcia »  Eliud Kipchoge
 źródło: Reuters
07-07-2017 | 16:35

Autor:

Uznawany powszechnie za najlepszego maratończyka na świecie Kenijczyk Eliud Kipchoge na jesieni pobiegnie w Berlinie. Mistrz olimpijski zapowiada atak na najlepszy światowy wynik na dystansie 42,195 km ustanowiony 3 lata temu w stolicy Niemiec przez jego rodaka Dennisa Kimetto.

Startować w berlińskim maratonie i nie myśleć o życiówce, to grzech! Dotyczy to zarówno wyczynowców, jak i amatorów. Trasa jest niemal idealna, do tego dochodzi fantastyczny doping, zwykle idealne warunki atmosferyczne i wielkie emocje. Przypadku Kipchoge myślenie o nowej życiówce równa się planom pobicia rekordu świata, bo 33-letni biegacz legitymuje się wynikiem gorszym od najlepszego wyniku w historii – 2:02.57 – ledwie o... 8 sekund. Oczywiście mowa o rezultacie uzyskanym w regulaminowych warunkach, bo na początku maja, w maratońskim teście zorganizowanym w laboratoryjnych warunkach na wyścigowym torze Monza Kipchoge uzyskał... 2:00.25. Żaden człowiek nigdy tak szybko nie pokonał maratońskiego dystansu, ale też wsparcie jakie dostał utytułowany biegacz było trochę ponad normę.

W Berlinie wszystko będzie regulaminowe, więc żal byłoby nie podjąć wyzwania. – Byłem bardzo bliski złamania bariery 2 godzin na torze Monza. Teraz wierzę, że Berlin Marathon, to jest świetne miejsce do ataku na rekord świata – mówi Kenijczyk.

 

 Eliud Kipchoge wygrał Berlin Marathon w 2015 roku, mimo że w końcówce miał problem z wkładką w bucie

 

Kipchoge biegał już w Berlinie dwukrotnie i za każdym razem z jego startem wiązały się wielkie emocje. Najpierw w 2013 roku stoczył zacięty pojedynek o zwycięstwo ze swoim rodakiem Wilsonem Kipsangiem. Rywal pobił wtedy rekord świata – 2:03.23, a Kipchoge był drugi ze świetnym czasem 2:04.05. W drugim podejściu, w 2015 roku, trzykrotny medalista olimpijski wygrał uzyskując 2:04.00, ale końcówce, zamiast walczyć z rywalami, walczył z wkładką, która nieoczekiwanie zaczęła mu się wysuwać z buta.

W Berlinie dziesięciokrotnie poprawiano już rekordy świata w maratonie (3 raz przez kobiety i 7 przez mężczyzn). Sześć ostatnich męskich rekordów zostało pobitych właśnie w stolicy Niemiec. Kipchoge ma zamiar dołożyć do tych statystyk coś od siebie.