Breaking2: Sandy Bodecker – człowiek z cienia

zobacz zdjęcia » Breaking2, Sandy Bodecker
 fot. Nike  /  źródło: Materiały prasowe
27-04-2017 | 21:25

Autor: IP

Wiceprezes w sekcji projektów specjalnych Nike, wyjaśnia w jaki sposób próba przebiegnięcia maratonu poniżej 2 godzin, ma szansę zdefiniować na nowo oblicze biegania, a także innych sportów.

– To właśnie pragnienie bycia świadkiem osiągania nowych rekordów czy zobaczenia na własne oczy jak sportowiec dokonuje rzeczy pozornie niemożliwych jest tym, co napędza sport. To ważne, ponieważ sprawia, że rywalizacja jest wciąż interesująca i zaskakująca. Najlepsi z najlepszych żyją właśnie dla tej chwili, by tego dokonywać – mówi Sandy Bodecker, wiceprezes w sekcji projektów specjalnych Nike. 
Dla Bodeckera, „to” oznacza projekt Breaking2, którego założeniem jest złamanie bariery dwóch godzin na dystansie maratońskim (obecny rekord to 2:02.57).

– Jestem marzycielem twierdzi Bodecker i mam szczęście pracować z innymi marzycielami w środowisku, w którym innowacyjność i wyzwania to chleb powszedni – mówi Amerykanin.

Bodecker rozpoczął pracę w Nike 35 lat temu jako koordynator do spraw testów zużycia obuwia. W końcu powierzono mu misję poprowadzenia działu Global Football, a następnie uruchomienia Action Sports i objęcia stanowiska pierwszego szefa Global Design w tym dziale. Bodecker twierdzi, że jego obsesja zejścia w biegu maratońskim poniżej dwóch godzin trwa już od lat (wytatuował nawet sobie 1:59.59 po wewnętrznej stronie lewego nadgarstka), a odkąd pamięta, pasjonowało go pokonywanie barier. Szczerze wierzy, że urodził się, aby przekraczać granice (albo chociaż łamać zasady).

– Pierwszą barierę pokonałem, zanim jeszcze nauczyłem się chodzić – wspomina Bodecker. Udało mu się wymknąć z wózka w nowojorskim Central Parku i przeraczkować aż do Central Park West (ulicy, która stanowi zachodnią granicę parku), gdzie przechwycił go policjant i przekazał kompletnie zrozpaczonej opiekunce.

Ostatnia ze spektakularnych barier

Całkiem niedawno, Bodeckerowi przyszło ponownie zmierzyć się z innym, dużo trudniejszym wyzwaniem: chorobą nowotworową. W grze, w której stawką było jego życie, jak nigdy dotąd liczyło się zwycięstwo.

– Nie ma czegoś takiego jak drugie miejsce, więc skupiasz się wyłącznie na wygranej i zrobieniu wszystkiego, co możesz, fizycznie i emocjonalnie, aby nie być tym drugim – mówi wiceprezes sekcji projektów specjalnych Nike.

W końcu wygrał. Doświadczenie to pomogło mu bardziej osobiście traktować pokonywanie przeciwności losu. Ale ze wszystkich rekordów, które nie zostały jeszcze pobite, dlaczego warto koncentrować się właśnie na tym?

– Pokonanie bariery dwóch godzin to wyczyn, który o ile się uda, zmieni oblicze sportu – mówi Bodecker.

 

Lelisa Desisa, Zersenay Tadese i Eliud Kipchoge – trójka głównych bohaterów maratonu, który odbędzie się 6,7 lub 8 maja (zależy od pogody) na włoskim torze wyścigowym Monza

 

Dla historii biegania znamienne było także pobicie dwóch innych rekordów: czasu czterech minut w biegu na dystansie mili w 1954 roku oraz wyniku poniżej 10 sekund na 100 m w 1968 roku.

– Przebiegnięcie maratonu poniżej dwóch godzin to ostatnia ze spektakularnych barier, której przekroczenie zdarza się raz na pokolenie. Raz na zawsze odmieni podejście biegaczy do biegów długodystansowych i spojrzenie na potencjał drzemiący w ludzkim ciele – twierdzi Bodecker.
Niezbędna do tego będzie kombinacja najwyższego poziomu sprawności fizycznej oraz siły mentalnej.

– To, co wyróżnia dobrych sportowców od najlepszych to odporność psychiczna – mówi Bodecker.

Dlatego wybrani przez Nike do programu Breaking2 biegacze – Eliud Kipchoge, Lelisa Desisa oraz Zersenay Tadese będą musieli wykazać się autentyczną, najwyższą wiarą we własne możliwości  w to, że są w stanie tego dokonać. Pewność siebie wynika z przekonania, że są na to gotowi i że mogą pokonać dystans 42,195 km w czasie krótszym niż ktokolwiek przed nimi.

– Jeśli nie mają wrodzonego talentu, aby wszystkie emocje i wysiłki skupić na tym zadaniu, to nie uda im się osiągnąć sukcesu – mówi Bodecker.

Aby ułatwić zwycięstwo Kipchoge, Desisie i Tadese, Bodecker oraz zespół Breaking2 opracowali plany treningowe, żywieniowe i nawadniania na trasie oraz stworzyli produkty umożliwiające dokonanie tego, co zawsze wydawało się znajdować poza kresem ludzkich możliwości.

 


Nike Zoom Vaporfly Elite – buty stworzone specjalnie na Breaking2. Mają nigdy nie trafić do sprzedaży.

 

Nike Zoom Vaporfly na pomoc elicie

Poza przedefiniowaniem ludzkiego potencjału i wniesieniem świeżego powiewu do świata biegów, misja zmienia również optykę przyszłego rozwoju sportu i wyznacza dla niego nowe cele. Wśród innowacji produktowych Bodecker zwraca szczególną uwagę na but Nike Zoom Vaporfly Elite, który został wyposażony w innowacyjną podeszwę w technologii Nike ZoomX, rozwiązanie stworzone na potrzeby Breaking2, oraz model  Nike Zoom Vaporfly 4% (wersję, którą mieli na nogach zwycięzcy maratonów w Bostonie, zarówno kobiety jak i mężczyźni).

– Najbardziej ekscytujące w tych butach jest to, że pozwalają elicie biegaczy osiągać jeszcze lepsze wyniki – mówi przedstawiciel Nike.

Bodecker odnosi się tu do czteroprocentowej poprawy ekonomiki biegu w porównaniu do modelu Zoom Nike Streak 6, najszybszego buta startowego Nike dostępnego na rynku.
– Liczba danych i informacji, które udało nam się zgromadzić oraz doświadczenie uzyskane podczas pracy nad projektem odkryje obszary innowacji, w których poruszać się będziemy przez wiele najbliższych lat. Ostatecznie pozwolą nam na opracowywanie jeszcze lepszych produktów i usług dla sportowców o każdym stopniu umiejętności – mówi Bodecker.

Dla samego Bodeckera powodzenie projektu Breaking2 będzie ogromnym zwycięstwem, które zapisze w swoim, już dziś imponującym, dorobku.