Biegowa pielgrzymka mistrza świata

zobacz zdjęcia » Tenzing Hillary Everest Marathon 2105 Robert Celiński
 źródło: Materiały prasowe
08-07-2017 | 10:04

Autor:

Robert Celiński niedawno zaliczył kolejny występ w maratonie pod Mount Everestem, a już myślami jest przy kolejnym biegowym projekcie. Właśnie rusza zbiórka funduszy na jego wyprawę 800-km szlakiem pielgrzymów do Santiago de Compostela.

Robert Celiński ma na swym koncie 14 medali mistrzostw świata w kategorii masters, ale też kilka niezwykłych biegów długodystansowych. Startował m.in. pięciokrotnie w najwyżej rozgrywanym maratonie na świecie – Tenzing Hillary Everest Marathon (ma rekord trasy tego biegu jako obcokrajowiec) oraz w słynnym Maratonie Piasków na Saharze. W tym roku chce do tej kolekcji dodać kolejne niezwykłe wyzwanie – planuje przebiec ponad 1000-letni Szlak św. Jakuba z francuskiego Biarritz do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Trasa ma 800 kilometrów i wiedzie po pagórkowatym terenie północnej Hiszpanii.

 

Robert Celiński ma na koncie medale mistrzostw świata masters zdobywane na stadionie, ale też wiele niezwykłych ekstremalnych startów na Saharze czy w Himalajach. (Fot. Adrian Dmoch)

 

Wyprawa będzie miała wymiar nie tylko sportowy. Powstanie na jej podstawie film dokumentalny, pokazujący wysiłek głównego bohatera, ale także jego doznania duchowe oraz historie i motywacje pielgrzymów, których spotka po drodze. Autorem filmu będzie doświadczony dokumentalista Adrian Dmoch, który w ub. roku stworzył fantastyczny obraz „Chasing the Breath” przedstawiający przygotowania i maratoński start Roberta Celińskiego w Himalajach.

– Jest kilka szlaków wiodących pielgrzymów do Santiago de Compostela. Ja wybrałem jeden z trudniejszych, tzw. Camino del Notre. Zamierzam pokonać go w dwadzieścia dni. Film, który zamierzamy z Adrianem zrealizować może być inspiracją dla wielu osób. Zarówno sportową jak i duchową – mówi Robert Celiński.

 

 

Przedsięwzięcie będzie realizowane we wrześniu, ale już teraz rusza zbiórka funduszów na ten cel. Potrzeba około 15 tysięcy złotych, a Robertowi można pomóc wpłacając pieniądze poprzez platformę wspieramto.pl (link do akcji oraz więcej informacji pod: wspieram.to/elCamino).

Dla wszystkich, którzy będą trzymać kciuki i pomogą zrealizować przedsięwzięcie Robert Celiński przygotował też szeroki wachlarz nagród – od wymienienia nazwiska darczyńcy w napisach końcowych filmu, przez indywidualny trening z nim do zamkniętych  prezentacji slajdów i filmów z Himalajów czy wyprawy do Santiago de Compostela.