Adam Kszczot żegna się z trenerem?

KONFERENCJA PZLA PO MISTRZOSTWACH W PEKINIE
 fot. Rafał Oleksiewicz  /  źródło: Pressfocus
10-08-2017 | 08:50

Autor:

Jak informuje „Przegląd Sportowy” wicemistrz świata Adam Kszczot, zastanawia się nad dalszą współpracą z dotychczasowym szkoleniowcem Zbigniewem Królem.

Srebrny medal mistrzostw świata wywalczony przez reprezentanta Polski na 800 metrów w Londynie, wcale nie oznacza, że między nim, a Królem wszystko jest OK. Na współpracy wciąż cieniem kładzie się start biegacza na igrzyskach w Rio, gdzie nie wszedł on do finału. Kszczot miał wielkie ambicje – liczył na olimpijski medal.

Zbigniew Król przyznał, że zawodnik już podczas przygotowań do Londynu poddawał w wątpliwość sposób przygotowań proponowany przez szkoleniowca (ale wypełniał solidnie plan treningowy). Obie strony dają sobie teraz czas do namysłu. Szkoleniowiec jest otwarty na dalsze współdziałanie, ale nie zamierza drastycznie odchodzić od swoich wizji treningowych.

Kszczot z kolei oczekuje znaczących postępów wynikowych. Fakty są takie, że przez 5 lat współpracy ze Zbigniewem Królem zawodnik zdobył wiele medali, ale nie poprawił się sportowo. Jego rekord życiowy – 1.43,30 – pochodzi jeszcze z czasów (2011 r.) współpracy z trenerem Stanisławem Jaszczakiem w Łodzi.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~echUżytkownik anonimowy
~ech :
No photo~echUżytkownik anonimowy
Gratulacje za wice , wydaje mi się ,że jest zła taktyka rozgrywania biegu.Atak z ostatniego miejsca jest może bardzo spektakularny, ale zdecydowanie lepszy rezultat dałby atak np. z trzeciego, drugiego miejsxca
10 sie 07:21
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: