Test butów: The North Face Litewave TR – wytrzymałość i komfort

zobacz zdjęcia » The North Face idealnie sprawdzają się w jesiennych krosach
 fot. GS  /  źródło: własne
08-11-2016 | 07:26

Autor: Gustaw Sielicki

– To najlepszy but trailowy, w jakim miałem okazję biegać. – mówi o Litewave TR Gustaw Sielicki , biegacz z 18-letnim stażem.

 

Swoją przygodę z bieganiem zaczynałem od biegów na orientację. W tamtych czasach mogłem jedynie pomarzyć o połączeniu wygodnych, lekkich butów z rewelacyjną przyczepnością, oraz stabilizacją pozwalającą na agresywny bieg w wymagającym terenie. Takie właśnie w skrócie są North Face Litewave TR czyli od jakiegoś miesiąca mój ulubiony but trailowy!

 


 The North Face Litewave TR ważą zaledwie 230 g i mają 6-milimetrowy drop

 

Pierwsze wrażenie

O tym, że firma The North Face produkuje solidne oraz dobrze zaprojektowane rzeczy wiedziałem od dawna. Całkiem fajnie, kiedy idzie to w parze z ciekawym designem. Niecierpliwie rozpakowując pudełko liczyłem na agresywne buty trailowe z pazurem podobnym do Speedcrossów lub Inovów. Tym razem okazało się, że Litewave są bardziej stonowane, ciemnoniebieskie – bardziej przypominające po prostu sportowe buty do chodzenia na co dzień. W sumie po krótkim namyśle uznaje to za plus Przy bliższym kontakcie Litewave szybko zaczyna odkrywać swoje tajemnice jednego z najlepszych butów trailowych dostępnych na rynku.

 

 Bieżnik z wypustkami pozwala zachować przyczepność niemal w każdym terenie 

 

Po założeniu
Już przy pierwszym założeniu odczuwa się wygodę. Nie jest to często spotykane wśród butów trailowych. Duży wpływ na te dobre wrażenia ma środkowa podeszwa z pianki EVA, która zapewnia wysoki komfort oraz całkiem niezłą amortyzację nawet przy dynamicznym biegu. Bardzo spodobał mi się również język, który poprzez swój niski profil świetnie przylega do stopy.

Podeszwa
Jak przystało na buty terenowe, pod spodem znajdziemy solidnie wykonany bieżnik. Rzędy niewielkich wypustek pozwalają na zachowanie przyczepności praktycznie w każdym terenie. Niestety zdarza się, że błoto pozostaje w szczelinach pomiędzy nimi. Na szczęście wystarczy odrobina twardszego podłoża aby się go skutecznie pozbyć. Dodatkowo gumowa podeszwa UltraTAC zapewnia rewelacyjną stabilność. Da się to odczuć zwłaszcza w biegach po terenie piaszczysto-kamienistym. Wspomniana wcześniej środkowa podeszwa EVA daje poczucie miękkości oraz amortyzuje każdy krok w idealnym zakresie.

 

Wzmocnienia w okolicach palców, pięty oraz po bokach chronią stopę i but przed uszkodzeniami 

 

Test praktyczny

Często kiedy biegam w butach trailowych w trudnym terenie, kończy się to skaleczeniami palców stopy oraz po prostu otarciami. W Litewave TR na czubkach palców, w okolicach pięt oraz na bokach buta wkomponowano specjalne wzmocnienia cholewki z TPU (miękkie, elastyczne tworzywo), które pozwalają ochronić stopę oraz sam but przed zniszczeniem. Dodatkowo piankowa cholewka dobrze przylega do stopy, co powoduje, że Litewave TR sprawdzają się zarówno w ostrych zbiegach jak i na trawersach, kiedy stopa nie ucieka na boki. Buty spokojnie można wykorzystać do szybkich biegów crossowych, a niewielka masa – ok. 230 g, tylko temu sprzyja. W czasie jesiennych treningów bardzo często zdarza się bieganie w mokrym terenie lub lekkim deszczu. Niestety tutaj but bardzo szybko staje się wilgotny, co dodatkowo wywołuje uczucie zimna. Sporym plusem jest jednak stosunkowo dobra wentylacja.

 

 Gustaw Sielicki ustawił Litewave TR na czele swego prywatnego rankingu

 

Podsumowanie

Buty The North Face Litewave TR poleciłbym szczególnie osobom stawiającym na szybkie bieganie zarówno po leśnych ścieżkach, jak i po trudnym i wymagającym terenie. Główną zaletą tego sprzętu jest połączenie wytrzymałości z komfortem biegu. But jest delikatny i dobrze dopasowany, a zarazem zapewnia potrzebną w trudnych warunkach ochronę. Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że Litewave TR są najlepszym butem trailowym, w jakim miałem okazję biegać.

Tester: Gustaw Sielicki – Biegacz z 18-letnim stażem. Przez długi czas zajmował się treningiem sprinterskim. Obecnie związany ze środowiskiem biegów na orientację i rajdami adventure. Wraz z żoną prowadzi treningi personalne dla par. Założyciel bloga trenujzpara.com.