Test butów: New Balance Vazee Pace v2 – mocne i szybkie

zobacz zdjęcia » New Balance Vazee Pace v2 dobrze sprawdzają się w miejskim bieganiu
 źródło: Materiały prasowe
04-10-2016 | 18:42

Autor: Maciej Stachowicz

To buty, które dobrze sprawdzą się zarówno na krótkich treningach, jak i na dłuższych wybieganiach w zróżnicowanym terenie o twardym podłożu – mówi o New Balance'ach Vazee Pace v2 Maciej Stachowicz,

Do butów firmy New Blance wracam dosyć cyklicznie. Po dłuższym okresie trenowania i startowania w innych butach, ucieszyłem się, kiedy to właśnie nowy model New Balance Vazee Pace v2 wpadł w moje ręce. Zastanawiałem się jakich nowych rozwiązań użył producent i czy owe rozwiązania okażą się praktyczne.

 Vazee Pace v2 wyglądają na dość masywne, ale w rzeczywistości są lekkie

 

Pierwsze wrażenie było takie, że to masywne i raczej ciężkie buty, ale po wzięciu do ręki, okazało się, że są  nadzwyczaj lekkie. Mało elastyczne i dość sztywne nie wyglądały na zbyt wygodne do szybkich treningów lub startów. Tutaj jednak po raz pierwszy miło mnie zaskoczyły. Okazało się, że mimo swojej sztywności mają w sobie dużą dynamikę. Można ją wyczuć przy odbiciu stopy od podłoża.

Dlatego w Vazee Pace v2 pozwalają z powodzeniem realizować szybkościowe treningi na różnych dystansach, a usztywniona okolica pięty stabilizuje stopę i chroni przed jej skręceniem.

Buty dobrze sprawdzą się zarówno na krótkich treningach, jak i na dłuższych wybieganiach w zróżnicowanym terenie o twardym podłożu. To dobre rozwiązanie dla biegaczy szukających butów uniwersalnych, w których można trenować jak też z powodzeniem wykorzystywać w startach.

 But jest na twarde nawierzchnie, ale sprawdza się też dobrze w terenie, jeśli jest sucho

 

New Balance Vazee Pace v2 to buty o płaskim bieżniku, dla stopy neutralnej lub z lekką tendencją supinującą. Posiadają dosyć dużą amortyzację, wyraźnie wyczuwalną, chociaż nie za miękką, co akurat bardzo mi odpowiada. Myślę, że waga ciężka w świecie biegowym, czyli biegacze o wadze 80+ będą z nich zadowoleni. Buty o dosyć wąskim profilu, zaprojektowane dla biegaczy o raczej wąskich stopach.

Materiał użyty do podeszwy dobrze trzyma się podłoża, mimo iż jest dosyć gładki. Na zbiegach przy mokrej nawierzchni nie było najmniejszych poślizgów. Gorzej może być zimą przy brei pośniegowej, mocno zbitym śniegu lub tym bardziej oblodzonej nawierzchni.

 Podeszwa ma niezbyt agresywny bieżnik i dobrą amortyzację – coś dla cięższych biegaczy

 

Dużym atutem są odblaski, które producent umieścił na języku, pięcie i zewnętrznym boku butów. Biegnąc nocą możemy być pewni, że będziemy zauważeni z daleka przez nadjeżdżający samochód. 

New Balance Vazee Pace v2 są dobrze wentylowane. Siateczka z przodu i boku butów dodatkowo wzmacniana gumowymi wstawkami daje komfort biegania w sezonie letnim. Chociaż buty w okolicy pięty wykończono bezszwowo, aby nie powodowały otarć, to muszę przyznać, że po jednym z treningów otarłem lewą piętę. Mogło to jednak być spowodowane zbyt luźno zasznurowanym butem, albo zbyt „twardą” skarpetą. Po chwili przerwy i zmianie skarpet sytuacja ta więcej się nie powtórzyła.

 

 Odblaski to mocna strona tego modelu New Balance'a

 

Jeszcze jedna, być może istotna uwaga szczególnie dla amatorów kupowania butów przez internet: buty New Balance Vazee Pace mają nieco zaniżoną numerację. Testowałem buty w rozmiarze 45,5 które leżały idealnie, chociaż zazwyczaj kupuję 46,5.

Podsumowując, New Balance Vazee Pace to naprawdę uniwersalne buty, w których z uwagi na niezłą amortyzację można biegać na różnych dystansach z powodzeniem realizując zadania szybkościowe.

Tester: Maciej Stachowicz – biegacz z 8-letnim stażem. Startuje na dystansach od 5 km do maratonu. Od czterech lat także triathlonista.