Test butów: Mizuno Wave Rider 19 – strzał w dziesiątkę

zobacz zdjęcia » Buty Mizuno Wave Rider 19 – dobre na długie wybiegania
 fot. GU  /  źródło: własne
09-11-2016 | 09:55

Autor: Grzegorz Urbańczyk

– Jeśli ktoś szuka butów o dobrej amortyzacji powinien przymierzyć Ridery 19. Od razu się do nich przekona – mówi Grzegorz Urbańczyk, doskonały maratończyk (2:42.28), zwycięzca pierwszej polskiej edycji Wings for Life World Run.

Kolejne buty, które dostałem do testów okazały się strzałem w dziesiątkę. Fakt ten cieszy szczególnie dlatego, że był to mój pierwszy bezpośredni kontakt z marką Mizuno, a dokładnie z ich flagowym modelem Wave Rider 19.
Początek testów nie wypadł zbyt optymistycznie. But wydawał mi się za twardy i ciężki (waży 332 gramy), co nie do końca mi odpowiadało, ponieważ preferuję buty lekkie startowo-treningowe. Jednak, jak się okazało, nie buty były problemem, a ja sam. Byłem w mocnym treningu i miałem sporo kilometrów w nogach, co powodowało zmęczenie, a tym samym brak komfortu w jeszcze nie dopasowanym obuwiu. Z treningu na trening jednak przekonywałem się do Riderów coraz bardziej, szczególnie gdy potrzebowałem dobrej amortyzacji podczas długich rozbiegań, które robiłem przygotowując się do startu w maratonie.


Płytka Wave w podeszwie środkowej Mizuno Rider 19 oraz sztywny zapiętek gwarantują dobrą stabilizację

 

Miłe falowanie

Za amortyzację odpowiada technologia Mizuno Wave, czyli połączenie płytki Pebax Rnew o kształcie fali z pianką U4iC umieszczoną w podeszwie, która w unikalny sposób pochłania drgania i amortyzuje stopę. Pod wpływem ciężaru płytka rozpręża się, co powoduje rozprowadzenie energii. Dodatkowo płytka ta ma odpowiadać za stabilizację stopy. W przypadku Ridera chodzi o stopę neutralną, bo dla takiego rodzaju kończyny but jest przeznaczony.

 

But nie ma agresywnego bieżnika, ale dobrze biega się w nim także na leśnych ścieżkach

 

Podeszwa na pięcie wykonana jest w systemie X10 – z gumy węglowej, co daje ochronę przed szybkim zużyciem, a dodatkowo zapewnia większą przyczepność. Jednak nie jest to but o agresywnym bieżniku i najlepiej spisywać się będzie na asfaltowych trasach. Oprócz tego w podeszwie zastosowana została technologia SmoothRide, która umożliwia lepsze przetaczanie stopy podczas biegu. Po połączeniu tych wszystkich elementów powstaje 12 milimetrowy drop (spadek pięta-palce), czyli wartość klasyczna w typowych butach treningowych.

 

 Cholewka Riderów 19 zapewnia dobrą wentylację

 

Warto z asfaltu skręcić w las

Cholewka buta została wykonana z materiału, który zapewnia dobrą wentylację i nie jest wodoodporny. Język jest grubszy od cholewki dzięki czemu, nie czuć ucisku sznurowadeł po ich zawiązaniu. Zapiętek jest dość sztywny, co wcale nie przeszkadza, a powoduje jeszcze solidniejszą stabilizację stopy. Czubek natomiast został zabezpieczony grubszym, jednolitym materiałem, który chroni przed podziurawieniem cholewki w związku z zahaczeniem np. o gałązki. Takie rozwiązanie jest ważne szczególnie gdy zbiegniemy z betonowych i równych asfaltowych ścieżek prosto w las. Chociaż Mizuno Wave Rider 19 dedykowany jest na trasy o twardym podłożu, nic nie stoi na przeszkodzie by cieszyć się pokonywaniem kolejnych kilometrów na łonie natury. Ja w każdym razie tak robiłem.

 

 Grzegorz Urbańczyk szybko przekonał się do Mizuno Wave Rider 19

 

Wystarczy przymierzyć...

W bucie zastosowano nieco rozciągliwe sznurowadła, co daje dobre opinanie stopy po zawiązaniu. Kolorystyka także jest ciekawa. Wyrazisty kolor sprawia, że nie pozostaje się niezauważonym. Jest to ważne, szczególnie jesienną szaro-burą porą.
Jeśli ktoś szuka butów o dobrej amortyzacji powinien chociaż przymierzyć Wave Rider 19. Jak już to zrobi, to myślę, że przekona się do nich i z chęcią będzie je zabierał na każde dłuższe rozbieganie, tak jak ja.

Tester: Grzegorz Urbańczyk – zwycięzca pierwszej polskiej edycji Wings For Life World Run. Absolwent AWF Poznań, zawodnik i instruktor, propagator zdrowego stylu życia. Jest założycielem grupy biegowej For Run Team, w której trenuje amatorów. Prowadzi także swój blog forrun.pl.