Test butów: Asics Cumulus 18 – szczypta dostojeństwa

zobacz zdjęcia » Asics Cumulus 18
 fot. asics  /  źródło: Materiały prasowe
02-11-2016 | 11:16

Autor: Tomasz Kardyński

Czas startów i bicia biegowych rekordów poprzedza czas ciężkiej pracy i długich treningów. – Cumulusy 18, to właśnie buty idealne na ciężką harówkę – uważa Tomasz Kardyński, maratończyk z 11-letnim stażem.

„Cumulo” po łacinie oznacza stertę, stos. Na początku nie za bardzo wiadomo, o co chodziło specom od marketingu Asicsa, nazywając tak ten model buta. Do czasu, aż się nie spojrzy na „list of features” (lista funkcji) na stronie producenta. Faktycznie, cała sterta ,,ficzersów"...

Cumulus, Stratus – „pochmurna” rodzina...
Buty wzięte do ręki nie ważą dużo, chociaż sprawiają wrażenie masywnych. Z doświadczenia wiem, że zawsze tak było: asics'y prędzej nazwałbym topornymi niż balerinkami. Akurat nigdy mi to nie przeszkadzało, lubię, gdy but wzbudza zaufanie już podczas samego patrzenia.

To moje pierwsze buty tego modelu. Posiadam wciąż modele Gel-1150 oraz... stratusy w wersji 2, które zaliczyły na oko z tysiąc kilometrów i wciąż nie mają zamiaru się rozsypać. Moim zdaniem są to buty doskonałe. Cumulusy zaś są z tej samej „chmurowej” stajni.

 

 Buty Asics Cumulus 18 sa wygodne „od pierwszego włożenia”

 

Pierwsze wrażenie po założeniu ich na stopy jest takie, że dokładnie oddają to, co wcześniej odczuła ręka: lekkość. A na nogach Cumulusy 18 wydają się jeszcze lżejsze. Buty ważą (rozmiar 44) jakieś... 380 gramów. Może nie jest to światowy rekord, ale wynik do zaakceptowania. Chyba, że ktoś waży 30 kg.

Po postawieniu stopy na ziemi czuje się komfort. But jest po prostu wygodny od „pierwszego włożenia”. I o to chodzi. Nigdy nie dajcie się nabrać na „zalecenia znających się na rzeczy” typu: takie to, a takie buty są dla ciebie najlepsze. Nic takiego w przyrodzie nie istnieje. Liczy się absolutnie pierwsze wrażenie. Jeżeli cokolwiek budzi wasze wątpliwości, co do wygody założonego buta, szukajcie dalej. Wasze stopy odwdzięczą się wam potem – w czasie długotrwałych treningów.

Asics rozumie stopy
Nigdy nie miałem zastrzeżeń co do wygody jakichkolwiek asicsów. Choć biegałem w różnych modelach butów, to nigdy nie ukrywałem, że tylko asics w pełni rozumie moje stopy. Mogę biegać praktycznie w każdym modelu kupionym w ciemno, byleby rozmiar pasował. Cumulusy tylko to potwierdzają. Stopa siedzi w nich pewnie, cholewka bardzo dobrze opina kostkę i piętę.

W podeszwie zatopione są żelowe krążki zapewniające odpowiednią amortyzację

 

Palce mają dużo miejsca, chociaż sam but nie jest szeroki. Dobrym ruchem Asicsa jest projektowanie butów bezszwowych w jego przedniej części. Szwy nigdy specjalnie mi nie przeszkadzały, ale... jeśli nie musi ich być, to niech nie będzie. But dzięki temu wygląda dobrze na tle konkurencji.

Zapiętek jest sztywny, nie da się go zagiąć do środka, co jest ułatwieniem przy wkładaniu. Podeszwa, zbudowana wielowarstwowo: na samej górze jest miękka SpEVA, zaś przy bieżniku – pianka Solyte. Pomiędzy nimi krążki żelowe. But ma klasyczny bieżnik, widać, że jest to but do płaskiego biegania po drogach utwardzonych. Co też potwierdziło się na treningach. Na spodzie umieszczono dwa mostki z plastiku, po obu stronach buta. Producent zaleca ten but dla osób ze stopą neutralną. Sama podeszwa pokryta jest gumą AHAR+, co oznacza, że jest lżejsza od wcześniej stosowanej wersji bez „+”. Z doświadczenia wiem, że to naprawdę odporny na ścieranie bieżnik. Osiemdziesiąt procent moich tras to asfalt i betonowe chodniki. Podeszwy w „cywilnych” butach zrobione z gumy vibram ścierają się często szybciej niż w tych do biegania.

 

 Spód buta ma dwa plastikowe mostki poprawiające stabilizację i podeszwę pokrytą gumą węglową AHAR+

 

Moc zaklęta w podeszwie
Cumulusy 18 nie zaskoczyły mnie w czasie treningów. I bardzo dobrze. Buty są ewidentnie zaprojektowane do biegania po płaskich, twardych nawierzchniach. Nie trzeba też być ultralekkim biegaczem. Wszystkie systemy zaklęte w podeszwie buta pokazują swoją moc. Żel pod piętą oraz pod śródstopiem daje uczucie pływania, niczym kultowe już zawieszenie hydropneumatyczne w citroenach. Ważę coś około 90 kg, ale moje kolana nie czują tego. Przy średniej długości dystansu treningowego 15 km, naprawdę nie mam problemu ze stawami nóg. A do tej pory przemierzyłem w nich jakieś 250 km. I to bez wkładek, bo model testowy okazał się „akuratny” w rozmiarze, a więc jednak minimalnie za mały.

But nie przeszkadza w przetaczaniu stopy. Umiarkowany (10 mm) drop zmusza czasem do lądowania na pięcie, czego akurat nie lubię, bo biegam raczej ze śródstopia, ale nie jest to uprzykrzające. Można biegać „po swojemu” bez szkody dla ciała.

Monolit siateczki ma jeszcze jedną pozytywną cechę: w upały nie było w butach gorąco. Oczywiście to może oznaczać, że w zimie będzie chłodno, ale na razie, w czasie jesiennych słot, nie czuje się dyskomfortu, nawet przy cieńszej skarpecie. Na zapiętku znajdują się kawałki odblaskowego materiału, co ma niebagatelne znaczenie przy bieganiu po zmroku.

 

W ramach testów Tomasz Kardyński przebiegł w swoich Cumulusach 18 ok. 250 km  

 

Biegowy wół roboczy
Szukasz biegowego woła roboczego – kup Cumulusy 18. To model dla tych, którzy stawiają komfort amortyzacji ponad szybkość. Do długich wybiegań, po których kolana zostaną nietknięte. W tych butach gwarantowane jest dostojeństwo przetaczania stopy, niż nerwowy kontakt palców z podłożem, jak u sprintera. Chcesz jednak przyspieszyć w drugim zakresie? Proszę bardzo, nie ma przeszkód. Ale nie szybciej.

Cumulusy 18 sprawdzą się też w maratońskim starcie pod warunkiem, że twoje rekordy zaczynają się grubo powyżej 3 godzin. W terenie należy z nich korzystać umiejętnie. Na głębokie knieje bieżnik może nie wystarczyć, ale nie ma dramatu, jeśli biega się po leśnych, płaskich duktach. Poza tym odnoszę wrażenie, że te buty lubią bieganie „na wprost”, żadnego gwałtownego skręcania, nawrotów, jakie mają miejsce przy off-roadowym bieganiu. Model zatem zdecydowanie miejski. Jest lekko, miękko i przyjemnie. W sam raz, by nie myśleć, co ma się na stopach w czasie treningu.

Tester: Tomasz Kardyński – biegacz długodystansowy z 11-letnim stażem. Maratończyk z życiówką 3:03.57.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~marioUżytkownik anonimowy
~mario :
No photo~marioUżytkownik anonimowy
witam
czytam Artykuł o cumulusach 18 i tak się zastanawiam kto ma rację piszesz ze producen dedykuję buty dla osób ze stopą neutralna i promująca a zaglebijajac się w inne recenzje tego buta opisane jest że to but dla osób ze stopą neutralna i supinujaca także coś tu więc nie gra.....

25 paź 16 11:18 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~madtrexxUżytkownik anonimowy
~madtrexx
No photo~madtrexxUżytkownik anonimowy
do ~mario:
No photo~marioUżytkownik anonimowy
25 paź 16 11:18 użytkownik ~mario napisał
witam
czytam Artykuł o cumulusach 18 i tak się zastanawiam kto ma rację piszesz ze producen dedykuję buty dla osób ze stopą neutralna i promująca a zaglebijajac się w inne recenzje tego buta opisane jest że to but dla osób ze stopą neutralna i supinujac
Supinacja i neutral mają te same buty do wyboru. Jedynie pronacja jest na tyle "inna", że należy szukać butów dedykowanych pronacji - skrętu do wewnątrz podczas biegania. Ja również lekko supinuje i używam akurat cumulusó 18 i słowa złego nie powiem. Ale trzeba dobrać odpowiednio rozmiar, nosze 42-43 zwykłe buty a tu mam 10us0/44eur.
12 paź 21:31
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JarekUżytkownik anonimowy
~Jarek :
No photo~JarekUżytkownik anonimowy
Są bardzo miękkie. Najmiększe buty jakie miałem. Nie każdemu to pasuje.
15 kwi 12:20
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~WojciechUżytkownik anonimowy
~Wojciech :
No photo~WojciechUżytkownik anonimowy
Witam. Jestem pronatorem. Jaki model polecacie np do 400 zl ?
Pozdrawiam
12 lis 16 23:47 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Tomasz KardyńskiUżytkownik anonimowy
~Tomasz Kardyński
No photo~Tomasz KardyńskiUżytkownik anonimowy
do ~mario:
No photo~marioUżytkownik anonimowy
25 paź 16 11:18 użytkownik ~mario napisał
witam
czytam Artykuł o cumulusach 18 i tak się zastanawiam kto ma rację piszesz ze producen dedykuję buty dla osób ze stopą neutralna i promująca a zaglebijajac się w inne recenzje tego buta opisane jest że to but dla osób ze stopą neutralna i supinujac
Tak, ma Pan absolutna rację, pomyliłem się (trochę nieświadomie), mea culpa. Dziekuje za czujność! :)
2 lis 16 12:13
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~CnBUżytkownik anonimowy
~CnB
No photo~CnBUżytkownik anonimowy
do ~mario:
No photo~marioUżytkownik anonimowy
25 paź 16 11:18 użytkownik ~mario napisał
witam
czytam Artykuł o cumulusach 18 i tak się zastanawiam kto ma rację piszesz ze producen dedykuję buty dla osób ze stopą neutralna i promująca a zaglebijajac się w inne recenzje tego buta opisane jest że to but dla osób ze stopą neutralna i supinujac
Autor się delikatnie zagalopował. Cumulusy oczywiście zawsze były dla biegaczy ze stopą neutralną (ew. lekko supinującą). Dla pronatorów niespecjalnie...
2 lis 16 10:58
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: