Nike Vaporfly Elite – but do zadań specjalnych

13-03-2017 | 16:55

Autor: IP

Model Nike w którym pobiegną zawodnicy, by łamać granicę dwóch godzin w maratonie nie jest planowany do sprzedaży, ale jego pierwowzory, które niewiele odbiegają od wersji finalnej – już tak. Wszystkie te buty są zapowiadane jako technologiczne cuda.

Popularny pogląd głosi, że buty do biegów długodystansowych powinny być lekkie i posiadać cieńszą podeszwę. Jednak podejście to wiąże się z pewnym kompromisem. Dla przykładu, ograniczona amortyzacja utrudnia zwrot energii uderzenia stopy o podłoże. Znalezienie rozwiązania tego problemu to klucz do sukcesu projektu Breaking2, którego założeniem jest złamanie bariery dwóch godzin na dystansie maratońskim. Aby tego dokonać, trzej biegacze, Eliud Kipchoge, Lelisa Desisa i Zersenay Tadese starają się, by każdy ich krok był maksymalnie efektywny, co ułatwić mają im nowe Nike Zoom Vapor Elite z podeszwą Nike ZoomX.

Więcej znaczy więcej?

Ogólna koncepcja buta została indywidualnie dostosowana do każdego z biegaczy, podkreślając jak ważny element realizacji wizji Breaking2 stanowi sprzęt. Sygnalizuje także odejście od przekonania „mniej znaczy więcej”, przyszłość można zmienić dzięki podejściu „więcej znaczy więcej”.

Forma zawsze musi podążać za funkcjonalnością. Staraliśmy się, aby but wyglądał jeszcze bardziej „aerodynamicznie", a cała jego estetyka nawiązywała do szybkości mówi Stefan Guest, Senior Footwear Design Director w Nike.

Przełomowy design jest wynikiem sumy funkcji jego poszczególnych elementów. Zamiast szukać zupełnie nowych rozwiązań, w bucie wykorzystano nowe wersje materiałów, które od dziesięcioleci stosowane są w obuwiu startowym. Teraz jednak użyto ich w jeszcze bardziej przemyślany i trafny sposób. O ile tradycyjne obuwie sportowe charakteryzuje się płaskim, niskim profilem podeszwy,
to amortyzacja podeszwy Nike ZoomX w modelu Nike Zoom Vaporfly Elite która jest istotnie lżejsza, bardziej miękka i sprężysta niż tradycyjne pianki wyróżnia się 21 mm profilem w obszarze przedniej części stopy. But zaprojektowano tak, aby zwiększyć zwrot energii uderzenia o podłoże oraz polepszyć amortyzację przy kontakcie stopy z nawierzchnią. Model Nike Zoom Vaporfly Elite powstał w oparciu o wskazówki uzyskane od sportowców oraz analizę biomechaniczną i wykorzystanie najbardziej zaawansowanej wiedzy technologicznej. 

W rezultacie uzyskano zupełnie nowatorskie rozwiązanie, opierające się na zastosowaniu ultralekkiej i wyjątkowo sprężystej podeszwy Nike ZoomX oraz jednokierunkowej płytki z włókna węglowego, która charakteryzuje się profilem sztywności zoptymalizowanym pod kątem potrzeb biegacza. Całości dopełnia cholewka w technologii Flyknit zaprojektowana indywidualnie dla każdego z biegaczy. 

 

 Vaporfly Elite ma grubą podeszwę, która zawija się na pięcie

 

Płytka z włókna węglowego w podeszwie

Nike ZoomX to rozwiązanie stanowiące o innowacyjności buta Nike Zoom Vaporfly Elite. Przełomowa podeszwa Nike ZoomX oraz profilowana płytka z włókna węglowego zapewniają sprężystość, amortyzację i minimalizację strat energii w fazie wybicia z palców twierdzi Tony Bignell, wiceprezes działu innowacji obuwia Nike.

Poza 21 mm profilem podeszwy w obszarze przedniej części stopy, Nike Zoom Vaporfly Elite wyróżnia również 9 mm offset, który ma minimalizować ryzyko naciągnięcia ścięgna Achillesa. Jest
on również widoczny w unikalnej geometrii płytki z włókna węglowego i rozmytej kolorystyce podeszwy. Płytka z włókna ma za zadanie podnosić sztywność przy zginaniu, tym samym zapewniać większą efektywność każdego kroku i minimalizować straty energii przez cały czas trwania biegu.

Zdajemy sobie sprawę, że sztywniejsze podeszwy poprawiają ekonomię biegu. Jednak zbytnia sztywność może prowadzić do przenoszenia obciążeń ze stopy na łydkę, podnosząc poziom zmęczenia z każdym kilometrem biegu. W modelu Nike Zoom Vaporfly Elite opracowaliśmy specjalną geometrię tego elementu, która ma zapobiegać temu zjawisku mówi Bret Schoolmeester, Senior Director w Global Running Footwear. 

Dr Geng Luo, zajmujący się biomechaniką biegu w laboratorium Nike Sport Research Lab wyjaśnia: – Płytka w bucie ma za zadanie redukować straty energii podczas jego zginania. Nasza płytka o specjalnym kształcie i odpowiedniej sztywności gwarantuje, że obciążenia nie są przenoszone ze stopy na łydkę.

But Nike Zoom Vaporfly Elite z podeszwą Nike ZoomX  został zaprojektowany, aby pomóc pobić barierę dwóch godzin na dystansie maratońskim. Czy spełni swą rolę? Okaże się niebawem na włoskim torze Monza.

 

 Do sprzedaży niebawem trafią Nike Zoom Vaporfly 4%, Zoom Fly i Pegasus 34

 

Sprzęt nie biega, ale...

Odzież, w której trenują biegacze projektu Breaking2 to również nowy wymiar komfortu, dopasowania i lekkości. Koszulkę wykonano w technologii Seamless Transfer Knit, która gwarantuje wentylację we wszystkich miejscach, które tego wymagają. Zastosowano także idealne dopasowanie, oparte na danych pochodzących ze skanowania kształtu ciała oraz indywidualnych preferencjach każdego z biegaczy. Spodenki Nike Short Tight odbiegające od standardowych modeli, charakteryzują się indywidualnie dobraną długością nogawek i poziomem przylegania do ciała. Ponadto szorty wyróżnia tekstura Nike Aeroblade obniżająca opór aerodynamiczny. Rękawki Nike Arm Sleeves pozwalają biegaczom przetrwać treningi w chłodniejsze dni, natomiast taśma Nike Aeroblade redukuje opory aerodynamiczne w najbardziej krytycznych obszarach, czyli dolnych partiach nóg. Całość uzupełniają skarpety, które zaprojektowano tak, by współdziałały z butami, gwarantując wentylację we wszystkich niezbędnych miejscach i zapewniając wyższy poziom wsparcia na poziomie łuku stopy. 

Poza Nike Zoom Vaporfly Elite, przełomową podeszwę zastosowano także w dwóch modelach startowych (Nike Zoom Vaporfly 4% i Nike Zoom Fly) oraz całkowicie nowej wersji Nike Air Zoom Pegasus 34. Vaporfly 4% i Zoom Fly mają trafić do sprzedaży w połowie roku (światową premierę zaplanowano na 8 czerwca). Jak przystało na nowatorski sprzęt jego ceny nie będą najniższe – Vaporfly wyceniony został na ok. 250 dolarów, a Zoom Fly na 150 dol. Ten pierwszy model (w nieco innej wersji kolorystycznej) był sprawdzony m.in. przez Eliuda Kipchoge, Feyisę Lilesę i Galena Ruppa podczas igrzysk w Rio – cała trójka stanęła na podium w biegu maratońskim (Kipchoge wygrał w nich także maraton w Londynie 2016). Stare porzekadło mówi, że sprzęt nie biega, ale...