Co do siebie pasuje, a co się może gryźć w naszym menu?

Urozmaicone jedzenie
 źródło: Thinkstock
10-05-2017 | 21:44

Autor: Sylwia Snopek

Co z czym łączyć, a czego nie mieszać, żeby dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych witamin i minerałów?

Najważniejsze to skoncentrować się na priorytetach zdrowego odżywiania, a zwłaszcza na urozmaiceniu diety. Jeśli będziemy spożywać różnorodne produkty, to nawet wówczas, gdy zdarzy nam się czasem zjeść nieprawidłowe połączenie to naszemu organizmowi nie zabraknie składników odżywczych. Oto przykłady niełączenia i ich wyjaśnienie.

 

Ryba i kiszona kapusta

Ryby stanowią w naszej diecie źródło jodu, składnika niezbędnego do wytwarzania hormonów tarczycy, które regulują różne szlaki przemiany materii i wywierają decydujący wpływ na rozwój mózgu. Ryzyko zaburzeń z powodu niedoboru jodu dotyczy szczególnie grup podwyższonego ryzyka: kobiet w wieku rozrodczym, kobiet w ciąży i dzieci w wieku szkolnym. Natomiast kiszona kapusta zawiera związki goitrogenne, które osłabiają wchłanianie jodu. Na to połączenie powinny zwracać uwagę osoby cierpiące na choroby tarczycy związane z niedoborem jodu. Osoby zdrowe nie muszą się go obawiać.

 

Herbata z cytryną

Winowajcą w tym połączeniu jest glin. W herbacie występuje on naturalnie. Nie jest jednak szkodliwy, ponieważ z herbaty nie jest przyswajalny. Dodatek cytryny do herbaty sprawia, że powstaje cytrynian glinu – związek przyswajalny, który podejrzewany jest o odkładanie się w naszych tkankach (m.in. w mózgu) i zwiększanie ryzyka zachorowalności na chorobę Alzheimera. Jednak jeśli z filiżanki herbaty pozbędziemy się fusów to sam napar podany z cytryną nikomu nie zaszkodzi.

 

Ser biały z pomidorem

Pomidory zawierają kwasy, które mogą łączyć się z wapniem pochodzącym z sera twarogowego. Przypuszcza się, że powstają wtedy kryształki, które mogą odkładać się w naszych stawach i powodować ich uszkodzenie. Czy to rzeczywiście prawda? Literatura naukowa nie jest bogata w badania na ten temat, dlatego stwierdzenie to można uznać za pewną nadinterpretację. Ponadto, ser biały wcale nie jest szczególnie dobrym źródłem wapnia w naszej diecie. Kwasy zawarte w pomidorach nie mają też na tyle silnych właściwości, żeby wiązać się z wapniem i tworzyć nierozpuszczalne związki. Na przeszkodzie stoi tu także kwaśne pH soku żołądkowego, które wynosi około 1,5.

 

Pomidor z ogórkiem

Nie poleca się zestawiać tych dwóch warzyw w jednym posiłku ze względu na obecny w ogórkach enzym – askorbinazę, który niszczy witaminę C obecną w pomidorach. Prawda jest jednak taka, że ilość witaminy C w pomidorze nie jest duża. Znacznie lepszym jej źródłem są: papryka, brukselka, brokuł, jarmuż, kapusta czy kalafior. Negatywnemu efektowi działania askorbinazy można również zaradzić poprzez lekkie zakwaszenie środowiska sałatki, dodając do niej niewielką ilość octu winnego czy jabłkowego. Zazwyczaj też dodajemy do sałatki parę kropel oliwy, która stanowi naturalną barierę przed omawianym, negatywnym zjawiskiem.

 

Sylwia Snopek, dietetyk firmy Sante, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego    1.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~MajkaUżytkownik anonimowy
~Majka :
No photo~MajkaUżytkownik anonimowy
Ta wiedza nie jest mi obca i starm się nie łączyć jak pisze w/w artykule.....chorym polecam książkę w necie tytuł Pokonaj alergię autor dietetyk Bożena Kropka ze Skoczowa.
14 lis 15 15:40 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza: