Gebrselassie został... prezesem!

Haile Gebrselassie rozpoczyna karierę działacza
 fot. ANWAR AMRO  /  źródło: AFP
06-11-2016 | 15:15

Autor: Petro

Legendarny długodystansowiec etiopski , 43-letni Haile Gebrselassie, został wybrany na stanowisko prezesa narodowego związku lekkiej atletyki, otrzymawszy 9 spośród 15 głosów.

 Haile zyskał jak najsłuszniej miano Cesarza Biegów Długich, bowiem aż przez dwie dekady (1992-2012) utrzymywał się w ścisłej czołówce światowej na dystansach od 1500 metrów do maratonu, w którym na trasie berlińskiej doprowadził w 2008 rekord świata do 2:03.59. W sumie ustanowił 27 rekordów globu na różnych dystansach i 61 rekordów Etiopii. W 1996 w Atlancie i w 2000 w Sydney został mistrzem olimpijskim na 10 000 m. Zdobył 9 tytułów mistrza świata.

Żaden inny biegacz nie ma tak wspaniałego kompletu rekordów życiowych jak Gebrselassie: 1500 m – 3.31,76 (w hali), 1 mila – 3.52,39, 2000 m – 4.52,86 (w hali), 3000 m – 7.25,09, 2 mile – 8.01,08, 5000 m – 12.39,36, 10 000 m – 26.22,75, 10 km – 27.02, 1 godzina – 21 285 m, 10 mil – 44.23, 20 000 m – 56.25,98, 20 km – 55.48, półmaraton – 58.55, maraton – 2:03.59.

Wyczynową karierę biegacza Gebrselassie zakończył oficjalnie w maju ubiegłego roku po biegu na 10 km w Manchesterze. Przez większą część tego wspaniałego okresu towarzyszył mu jako menedżer Holender Jos Hermens. W tym roku Haile ostro zaprotestował przeciwko niewłączeniu swego sławnego następcy Kenenisy Bekele do reprezentacji na igrzyska olimpijskie w maratonie. Bekele był w kwietniu trzeci w maratonie londyńskim (2:06.36), a kilka tygodni po igrzyskach wygrał maraton berliński, ustanawiając rekord Etiopii 2:03.03 i będąc o włos od rekordu świata.

Obyty na arenie międzynarodowej i robiący ostatnio znakomite interesy na eksporcie kawy Gebrselassie jest z pewnością jako prezes właściwą osobą na właściwym miejscu:

– Chciałbym teraz przekazać mojemu krajowi całe doświadczenie, jakie zdobyłem jako biegacz – powiedział Haile, który ma świadomość, że etiopski związek lekkoatletyczny został ostatnio wskazany przez WADA jako jeden z pięciu, które nie spełniają standardów kontroli antydopingowej.