Dwanaście miesięcy z życia Blondynki

Iwona Lewandowska poprawiła rekord życiowy w Madrycie
 źródło: Facebook
03-01-2015 | 12:05

Autor: Iwona Lewandowska

Iwona Lewandowska zakończyła sezon bijąc rekord życiowy na 10 km (32,25) w Madrycie. Wcześniej wywalczyła złote medale m.in. mistrzostw Polski i Wojskowych Mistrzostw Świata. Jak popularna Blondynka sama ocenia ubiegły rok? Oto autorskie podsumowanie sezonu czołowej polskiej zawodniczki na długich dystansach.

Bilans biegowego roku 2014 w moim wykonaniu wygląda bardzo korzystnie i obiecująco. Trzeba wziąć pod uwagę, że to był mój powrót po kontuzji kolana z którą walczyłam cały poprzedni sezon. Okazało się, że wróciłam silniejsza i jeszcze pewniejsza tego, co chcę osiągnąć. Nie dając sobie żadnej taryfy ulgowej. Motywacja była ogromna. Ubiegłoroczne starty dostarczyły wiele radości i satysfakcji. Sprawiły przyjemność i dały poczucie zadowolenia, jak i również lekcję pokory i cierpliwości.

A oto jak to wyglądało po kolei:

Azalea Trail Run – Mobile (Alabama). Życiowy bieg na 10 km (32:40), czyli otwarcie sezonu 2014 z "grubej rury" ;)

SPAR Great Ireland Run – Dublin (Irlandia). Najbardziej zaskakujące i spektakularne zwycięstwo, czyli pokonanie tak wspaniałych zawodniczkek jak Sophie Duarte (mistrzyni Europy w biegach przełajowych 2013, PB na 10 km 31:53), Alessandra Aguilar (piąta zawodniczka mistrzostw świata 2013 w maratonie, PB na 10 km 32:26), Fionnuala Britton (mistrzyni Europy w biegach przełajowych 2011, 2012, PB na 10000 m 31:29,22), Helen Clitheroe (halowa mistrzyni Europy 2011 na 3000 m, PB na 10 km 31:45) czy Diana Martin (brązowa medalistka mistrzostw Europy 2014 w biegu na 3000 m z przeszkodami)

Orlen Warsaw Marathon – Warszawa (Polska). Największe cierpienie, czyli walka z bólem w okolicy mięśnia dwugłowego uda już od 15 km... Z perspektywy czasu ukończenie tego biegu (mimo, że nie uzyskałam minimum na mistrzostwa Europy) miało kluczowe znaczenie - pokazałam swój silny charakter, wolę walki i jeszcze uzyskałam wynik 2:32:40! Niecałe 4 m-ce biegania od zera to za mało, żeby przygotować się solidnie do maratonu. To była cenna lekcja na przyszłość ;)

3. Mistrzostwa Polski Kobiet w biegu na 10 km – Bielsko-Biała (Polska). Powtórzenie zwycięskiego biegu sprzed dwóch lat, kiedy to uzyskałam historyczny tytuł pierwszej Mistrzyni Polski w biegu na 10 km (ogromna radość)

Mistrzostwa Polski w biegu na 5 km/Bieg Ursynowa – Warszawa (Polska). Odważny bieg po kolejny tytuł mistrzyni Polski, czyli narzucenie mocnego tempa od początku biegu (1 km w 3:03, 2 km w 6:13) i uzyskanie bardzo dobrego czasu 15:54!

BMW Półmaraton Praski – Warszawa (Polska). Najbardziej szalony bieg w moim wykonaniu (ruszyłam na wynik 1:09) okupiony rezultatem gorszym niż rekord życiowy... Zwycięstwa jednak nie pozwoliłam sobie odebrać (duża przewaga nad drugą zawodniczką)

 

BMW Półmaraton Praski

 

Wojskowe Mistrzostwa Świata w biegach przełajowych – Bejrut (Liban). Najbardziej egzotyczne i niebezpieczne zawody i jednocześnie niezapomniane wrażenia! Zdobyłam dwa złote medale przy ponad 30-stopniowym upale pod ścisłą ochroną uzbrojonych po zęby żołnierzy ;)

Wojskowe Mistrzostwa Świata w maratonie/Marathon Eindhoven – Eindhoven (Holandia). Zdecydowanie najlepszy maraton w moim wykonaniu, czyli bieg na poziomie rekordu życiowego (2:28:33) i mój pierwszy wygrany maraton, dwa złote medale Wojskowych Mistrzostw Świata, świetne samopoczucie. Jednym słowem bieg na medal!

 

Iwona Lewandowska maraton w Eindhoven

 

Mistrzostwa Polski w biegach przełajowych – Kraków (Polska). Zdecydowane zwycięstwo i jednoczesna kwalifikacja na mistrzostwa Europy w biegach przełajowych. Cel był jeden - zwycięstwo, bez względu na warunki atmosferyczne i tempo biegu.

Mistrzostwa Europy w biegach przełajowych – Samokov (Bułgaria). Bardzo interesująca rywalizacja na niezwykle trudnej, wymagającej, błotnistej trasie. Tu wszystko mogło się zdarzyć. Wiedziałam, że jestem w stanie rywalizować o medal z najlepszymi dziewczynami w Europie. Bieg seniorek na 8 km był najlepiej obsadzonym biegiem na tych mistrzostwach. Zajmując 8 miejsce (bez specjalnych przygotowań) mam jeszcze większą motywację do treningów.

San Silvestre Vallecano/We Run Mad – Madryt (Hiszpania). Najlepsze zakończenie roku czyli świetny wynik (32,25) na 10 km w towarzystwie 40 tysięcy uczestników. Ogromne emocje!

Teraz czas na rok 2015 - nowe cele, nowe marzenia. Życzę wszystkim wielu sportowych sukcesów!

Więcej o Iwonie Lewandowskiej m.in. na https://pl-pl.facebook.com/iwona.lewandowska.run

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JackUżytkownik anonimowy
~Jack :
No photo~JackUżytkownik anonimowy
Mistrzyni - życzę Ci roku 2015 uslanego jeszcze większa ilością sukcesów
24 sty 15 16:56
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~tomasz krzysztofUżytkownik anonimowy
~tomasz krzysztof :
No photo~tomasz krzysztofUżytkownik anonimowy
Wspaniale i gratulacje.
4 sty 15 11:35
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: