Każdy czas jest dobry na sukces

Anna Botha
 źródło: AFP
26-11-2017 | 15:27

Autor:

Ten weekend pokazał, że jeśli ma się zapał, to w lekkiej atletyce można zwyciężać w każdym wieku. Na gali IAAF w Monako, szkoleniowcem roku ogłoszono 75-letnią trenerkę Wayde’a van Niekerka, Annę Bothę. W Tokio zawody wygrał, debiutujący na 10000 m, 17-letni Etiopczyk Yeneblo Biyazen z doskonałym czasem 27.32,51.

Choć na świecie nie brakuje doskonałych szkoleniowców, a Wayde van Niekerk nie rzucił na kolana w tym roku sportowego świata, to na dorocznej gali Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) doceniono Annę Bothę. 75-letnia trenerka znalazła się w doborowym gronie wybitnych postaci tego sezonu – lekkoatletą roku został skoczek wzwyż Mutaz Essa Barshim, a lekkoatletką wieloboistka Nafissatou Thiam.

– Kocham każdego wychowanka, jak własne dziecko. Staram się traktować ich lat ludzi, z uczuciem i emocjami. Nie tylko ich trenuję, ale też wychowuję. Moim celem jest to, aby po zakończeniu sportowej kariery byli odpowiedzialnymi, szanowanymi obywatelami i sympatycznymi ludźmi – mówi Botha, która w tym roku cieszyła się m.in. z mistrzostwa świata wywalczonego przez Van Niekerka w Londynie na 400 m.

Na koniec roku wielkie powody do zadowolenia ma też Etiopczyk Yeneblo Biyazen. 17-latek uczący się w Japonii, na mityngu w Tokio, pierwszy raz w życiu pobiegł na 10000 m i... wprawił w osłupienie trenerów i działaczy. Wygrał kontrolując bieg na zmianę ze swym rodakiem Abiyotem Abinetem. Wynik jaki uzyskał (27.32,51) jest najlepszym w tym sezonie wśród 18-latków. Na odważnym debiucie Etiopczyka skorzystali też inni. Aż 12 zawodników w jego serii zeszło poniżej granicy 28 minut, a  6 poprawiło rekordy życiowe.