Jesienne infekcje

Jogging
 źródło: Thinkstock
20-11-2017 | 23:26

Autor: Urszula Somow

Nadchodzi okres chorób wirusowych, które nękają szczególnie sportowców. Jak sobie z nimi radzić?

W prawdzie, jak podaje Państwowa Inspekcja Sanitarna, szczyt zachorowań na grypę i choroby grypopodobne przypada na okres od stycznia do marca, jednak większość biegaczy potwierdzi, że często trudno jest dobrać odpowiedni strój na jesienny trening, aby nie zmarznąć lub się nie przegrzać. Być może okres poważniejszych wirusówek i przeziębień jeszcze przed nami, ale na efektywność treningu wpływa każde obniżenie formy, nawet spowodowane zatkanym nosem lub gorszym samopoczuciem, które często pojawiają się już w październiku czy listopadzie.

Aby wzmocnić swoją odporność pamiętajmy, aby szczególnie po dłuższych lub bardziej intensywnych treningach nie opuszczać posiłków regeneracyjnych, uzupełniając zapasy energii oraz przeciwdziałając tzw. potreningowej immunosupresji (obniżeniu odporności) wywołanej mocnym wysiłkiem fizycznym. Jak wskazują badania najlepszym sposobem zapobiegania powysiłkowemu osłabieniu odporności jest podaż węglowodanów podczas intensywnego treningu (30-60 g węglowodanów/1h wysiłku lub napój o zawartości 6 procent cukrów), która nie tylko doda nam energii, ale także zmniejszy ilość prozapalnych cytokin i hormonów stresowych.

Aby stworzyć swój jesienny izotonik rozpuść w litrze wody 3 łyżki miodu naturalnego, dodaj szczyptę soli oraz sok z przynajmniej połowy cytryny. Dodatek imbiru lub pieprzu kajeńskiego dodatkowo pobudzi metabolizm. Po treningu  z kolei doskonale sprawdzą się jesienne owoce, takie jak śliwki, jabłka, gruszki, czy domowe konfitury z rokitnika, dzikiej róży, aronii, borówki lub pigwy. Znakomicie pasują one zarówno do porannej owsianki, jak i mięsa w posiłku obiadowym albo zamiast słodyczy, podane z kromką razowca na drugie śniadanie lub pyszne zakończenie kolacji.

Autorka, Urszula Somow jest dietetykiem High Level Center