Skandal: Makwala wyrzucony ze stadionu!

Isaac Makwala
 fot. ERIC FEFERBERG  /  źródło: AFP
08-08-2017 | 23:31

Autor: Petro

Isaac Makwala był typowany nawet na jedną z największych gwiazd MŚ. Z Londynu wyjedzie jednak z wielkim niesmakiem.

Biegacz z Botswany – jeden z dwóch głównych faworytów wtorkowego biegu finałowego na 400 metrów (obok Wayde’a Van Niekerka z RPA), nie pobiegł w poniedziałek w eliminacjach 200 metrów, złapawszy w hotelu (jak ponad 30 innych lekkoatletów) wirusa powodującego rodzaj grypy żołądkowej i osłabiony wymiotami miał również nie wystartować w finale biegu na jedno okrążenie.

Okazało się jednak, że przybył na stadion i chciał pobiec, tylko że ochrona mu to uniemożliwiła, wyprowadzając go siłą... To na razie  największa sensacja wieczoru w Londynie. Oficjele ekipy Botswany potwierdzili, że Makwalę wyrzucono.

Chodzi o to, że biegacz z Botswany, podobnie jak kilkudziesięciu innych lekkoatletów w Londynie, został zmuszony do kwarantanny. To był powód interwencji służb porządkowych. Desperat chciał mimo wszystko wystartować w finale. Dramat zawodnika, który miał szanse zdobyć złoto i na 400 i na 200 metrów. Kwarantanna Makwali potrwa do środy.