Kszczot i Lewandowski wysoko w Diamentowej Lidze

63. Memorial Janusza Kusocinskiego. European Classic Permit Meeting. Hammer Throw Challenge. Szczecin 10.06.2017
 fot. Marek Biczyk  /  źródło: newspix.pl
20-08-2017 | 23:43

Autor:

Polscy biegacze potwierdzili na mityngu Diamentowej Ligi w Birmingham po raz kolejny, że należą do światowej elity. Adam Kszczot był drugi, a Marcin Lewandowski trzeci na 800 metrów.

Wicemistrz świata na 800 metrów z Londynu musiał uznać wyższość wicemistrza olimpijskiego z 2012 roku Nijela Amosa. Biegacz z Botswany wyszedł na prowadzenie na początku drugiego okrążenia i nie zwolnił aż do mety. Wyniki nie były oszałamiające, chociaż Holender Bram Som w roli pacemakera wywiązał się jak zwykle bez zarzutu – poprowadził pierwsze 400 metrów w 50,06. Amos uzyskał czas 1.44.50, Kszczot – 1.45,28, a trzeci na mecie Marcin Lewandowski – 1.45,33. Obaj Polacy po raz kolejny potwierdzili, że wśród najlepszych czuja się jak ryby w wodzie. W Birmingham bowiem pobiegło na 800 metrów aż 4 finalistów niedawnych mistrzostw świata.

Równie dobrze na 1500 metrów zaprezentowała się Angelika Cichocka. Podopieczna trenera Tomasza Lewandowskiego była 6. z czasem 4.03,18 – przed nią były tylko zawodniczki z Afryki. Wygrała była mistrzyni świata juniorek, Etiopka Dawit Seyaum 4.01,36 przed Kenijką Winny Chebet 4.02,24. Za Polką znalazła się m.in. wicemistrzyni świata z Londynu, Amerykanka Jenny Simpson – 4.03,71.

Sofia Ennaoui, startująca także w tym biegu, zajęła 12. miejsce z czasem 4.07,85.

Dla kibiców zgromadzonych na stadionie w Birmingham wydarzeniem mityngu był ostatni bieg wieczoru z udziałem Mo Faraha. Brytyjczyk startujący po raz ostatni w karierze na bieżni nie zawiódł rodaków i wygrał rywalizację na 3000 metrów z czasem 7.38,64.