Gorczyca wygrał 100 km z uśmiechem na ustach

Bartosz Gorczyca, Bieg 7 Dolin, Festiwal Biegowy Krynica-Zdrój
 fot. Tomasz Łyżwiński  /  źródło: Przegląd Sportowy
09-09-2017 | 15:13

Autor: Tomasz Łyżwiński

Kiedy Bartosz Gorczyca finiszował na krynickim deptaku w Biegu 7 Dolin, trudno było uwierzyć, że ma w nogach 100 kilometrów. Uśmiechnięty przybijał z kibicami „piątki” na finiszu. Rywale zostali daleko z tyłu. Wśród kobiet najlepsza była Magda Łączak.

Tomasz Łyżwiński: Pokonując ostatnie metry nie wyglądał pan na specjalnie zmęczonego...

Bartosz Gorczyca: Ja zawsze tak wyglądam. Oczywiście nie jest to do końca prawdą, bo po pokonaniu tak morderczego dystansu organizm to mocno odczuwa.

Ale na trasie nie musiał pan wkładać maksymalnego wysiłku, bo rywale mocno nie naciskali...

Bartosz Gorczyca: Biegłem od początku dość ostrożnie, bez szaleństw. Najlepiej zobrazuje to fakt, że jeszcze na siódmym kilometrze obok mnie biegła Magda Łączak. Potem trochę przyspieszyłem.

Mimo wszystko w takim biegu zawsze zdarzają się trudniejsze momenty, pan przeżywał takie chwile?

Bartosz Gorczyca: Wybiegając z Rytra (ok. 36. km-red.) wziąłem ze sobą za mało wody. Odwodniłem organizm i z tego względu było trochę kłopotów. Nie było to jednak zagrożenie, które mogłoby wykluczyć mnie z rywalizacji.

W jakim kolejnym biegu powalczy pan o zwycięstwo w najbliższym czasie?

Bartosz Gorczyca: Zamierzam w pierwszej połowie października wystartować w Łemkowyna Ultra Trail. Nie, czy będę akurat startował na sto procent możliwości, ale na pewno tam pobiegnę. Oczywiście tradycyjnie na najdłuższym dystansie 150 km.