Zielona herbata – cichy pomocnik biegacza

zobacz zdjęcia » Zielona herbata świetnie wpływa na samopoczucie
 źródło: Thinkstock
25-05-2017 | 21:32

Autor: Natalia Pacholczyk

Zielona herbata jest na drugim miejscu najpopularniejszych rodzajów herbat pitych przez Polaków. Jednak to właśnie ona ma najwięcej właściwości zdrowotnych.

Dziewięćdziesiąt osiem procent Polaków codziennie pije przynajmniej jedną szklankę herbaty. Najpopularniejsza jest herbata czarna, ale to zieloną herbatę powinniśmy pić najczęściej. Ma ona  zbawienny wpływ na pracę całego naszego organizmu. Przyczyniają się do tego związki biologicznie aktywne, którym ostatnio zaczęli przyglądać się naukowcy. Najważniejsze z nich to teina i związki fenolowe (katechiny). Szczególne korzyści napój ten daje też wszystkim regularnie stosującym aktywność fizyczną. Doświadczeni biegacze potrafią docenić zalety zielonej herbaty, która doskonale reguluje funkcjonowanie wielu układów. Jest to najlepiej widoczne w przypadku organizmów poddanych dużym obciążeniom.

Japoński eksperyment

Teina zawarta w zielonej herbacie (inaczej kofeina) to związek psychoaktywny oddziałujący na samopoczucie i psychikę. Dzięki teinie jesteśmy mniej zmęczeni, wzrasta nasza aktywność umysłowa i koncentracja. Ponadto wiele badań wskazuje, że właśnie teina występująca w herbacie opóźnia ryzyko zachorowania na demencję, chorobę Alzheimera a nawet Parkinsona, którego podłożem jest degradacja niektórych neuronów. Teina ma hamować, a nawet zatrzymywać proces starzenia się komórek mózgu.

Katechiny z kolei są związkami, które usuwają z organizmu tzw. wolne rodniki. Wolne rodniki są posądzane o negatywne działanie na nasz organizm i wywoływanie wielu chorób, między innymi nowotworów. Amerykańska Agencja do spraw Żywności i Leków (FDA) nie zgadza się, co prawda, by przeciwutleniaczom przypisywać tak dużą rolę w profilaktyce przeciwnowotworowej. Jednak niektóre badania wskazują, że katechiny i inne związki usuwające z organizmu wolne rodniki przyczyniają się do tego, że jesteśmy zdrowsi.

 

 Regularne picie zielonej herbaty spowalnia m.in. procesy starzenia się organizmu

 

Dowodzą tego m.in. wieloletnie obserwacje stanu zdrowia 40 tysięcy Japończyków, którzy dziennie wypijali przynajmniej 5 szklanek zielonej herbaty. Okazało się, że wśród nich występuje niższe o 25 procent  prawdopodobieństwo zachorowania na jakąkolwiek chorobę układu krążenia. Zielona herbata obniża ciśnienie krwi oraz poprawia jej krążenie w naczyniach, a znajdujące się w napoju flawonoidy wzmacniają naczynia oraz zmniejszają ryzyko powstawania zakrzepów.

Pomaga nawet na próchnicę 

Dodatkowo zaobserwowano, że zielona herbata wpływa na przyspieszenie metabolizmu oraz chroni przed cukrzycą, uwrażliwiając organizm na działanie insuliny. Inne właściwości zielonej herbaty to: blokowanie rozwoju bakterii w układzie pokarmowym, poprawianie metabolizmu poprzez przyspieszenie pracy enzymów trawiennych i wydalanie toksyn z organizmu, ochrona przed próchnicą (w jej składzie znajduje się fluor), łagodzenie zapalenia spojówek i innych stanów zapalnych oczu.

Zieloną herbatę, w zależności od jej typu, parzymy w wodzie o temperaturze od 60 do 90 stopni Celsjusza. Wrząca woda po 4 minutach ochładza się do 90 stopni, a po kwadransie do 75 stopni – można więc bez problemu stosować się do tych zasad bez kupowania specjalnych akcesoriów (termometrów). Informację o sposobie przygotowywania herbaty powinniśmy uzyskać w sklepie albo powinna być ona umieszczona na opakowaniu produktu. Zwykle zieloną herbatę parzy się do 3–5 minut dla działania pobudzającego – dłuższym parzeniem uzyskamy działanie relaksujące (przez większą ilość garbników). Jedna saszetka lub porcja zielonej herbaty może być zaparzana nawet 3 razy i nie traci przy tym swoich właściwości.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~PiotrUżytkownik anonimowy
~Piotr :
No photo~PiotrUżytkownik anonimowy
Uwielbiam picie zielonej herbaty.Zawsze parzę ją w specjalnym porcelanowym imbryczku,zalewając liście herbaty gorącą wodą,nie wrzątkiem.Po kilkunastu minutach takiego parzenia(imbryczek z pokrywką) przelewam ten boski napój do filiżanki i rozkoszuję się jej smakiem jak i aromatem.Żeby jednak nie było wszystko tak cudownie,od około 3 lat stwierdziłem,że tak przyrządzona zielona herbata bardzo skutecznie wypłukuje mi magnez z organizmu - silne skurcze mięśni łydek. I od tamtej pory,pijąc tą herbatę systematycznie łykam preparaty magnezowe - to polecił mi lekarz.
Najdziwniejsze w tej historii jest to,że gdy przez jakiś czas odstawiłem całkowicie picie zielonej herbaty a jej miejsce zajęła herbata czarna,żadnych skurczów mięśni nie miałem.
Ot,i taki ze mnie dziwoląg.
1 gru 15 09:22 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza: