Sposoby na przemęczony treningiem organizm

zobacz zdjęcia » Kiedy naturalne środki nie wystarczają można wspomóc się suplementami
 źródło: Thinkstock
16-09-2017 | 23:21

Autor: Natalia Pacholczyk

Co zrobić, kiedy organizm nie nadąża z regeneracją po ciężkich treningach? Jednym z rozwiązań może być zmiana diety i sięgnięcie po suplementy.

Jak poznać spadek energii? Pierwszymi oznakami są zwykle zmęczenie, rozkojarzenie i senność. Dodatkowo jednak może pojawić się też spadek odporności organizmu w walce z chorobami. Sportowcy z kolei uskarżają się na brak chęci i motywacji do wykonywania ćwiczeń. Nie warto jednak w takich sytuacjach wypijać kolejnej kawy lub, co gorsza napoju energetycznego, ponieważ nie zlikwiduje to problemu, a krótkotrwale stłumi objaw przemęczenia.

Orzechy zamiast słodyczy

Najpowszechniejszą przyczyną spadków energii jest ten wywołany zmianami poziomu cukru we krwi. Takie wahania, o ile nie wynikają z chorób, np. cukrzycy, możemy uregulować dzięki odpowiedniej diecie. Pomogą nam w tym węglowodany znajdujące się w owocach, warzywach, roślinach strączkowych oraz produktach pełnoziarnistych. Jeśli połączymy węglowodany z białkiem (ryby, mięso, jaja, orzechy), to nasz poziom energii będzie wysoki.

Bardzo często brak energii wywołany jest odwodnieniem organizmu. Jeśli dochodzi do tego ból głowy i ogólne osłabienie, to jak najszybciej powinniśmy sięgnąć po szklankę wody mineralnej. Jedną z przyczyn barku energii jest niewystarczająca ilość kalorii jaką dostarczamy w pokarmie. Musi on być jak najbardziej wartościowy, dlatego unikajmy batoników i słodkich przekąsek. Wyjątkiem jest tutaj tylko gorzka czekolada, której sam zapach podnosi nasze umiejętności skupienia uwagi. Zamiast kupowania słodyczy, sięgajmy po orzechy, suszone owoce, surowe warzywa lub nasiona. Napady głodu oraz utrzymanie poziomu cukru we krwi na stałym poziomie można regulować poprzez spożywanie odpowiedniej ilości nabiału, a zwłaszcza mleka, jogurtów naturalnych i kefiru.

Jednak gdy zbilansowana dieta, mimo dołączonych naturalnych energetyków nie zadziała, to wtedy warto dodać sobie energii korzystając z suplementu diety takich jak np. dostępny w sieci Rossmann The Run Energia, w którym jest ekstrakt z głogu i yerba mate oraz kreatyna i L-karnityna.

 

 

Yerba mate to odmiana zielonej herbaty pochodzącej z Ameryki Łacińskiej. Jest tam postrzegana niemalże jako napój narodowy, gdzie bardziej ceni się jej składniki niż w przypadku innych napojów pitych na pobudzenie organizmu. Zielona herbata bogata jest w minerały i substancje odżywcze. Yerba mate dodatkowo ma zwiększone ilości mateiny oraz teaniny. Ta ostatnia substancja wpływa na wzrost energii i koncentracji, ale nie wywołuje podenerwowania, które jest częstym efektem ubocznym nadużywania kawy. Yerba mate ma jednak bardzo charakterystyczny smak, którego nie wszyscy są zwolennikami.

Głóg dobry przez cały rok

Głóg od dawna wykorzystywany jest w farmaceutyce, zwłaszcza odmiana krzewów o białych lub bladoróżowych kwiatach. W roślinie tej drogocenne są kwiaty oraz owoce, które pojawiają się kolejno na wiosnę i na jesieni, dlatego można jego właściwości wykorzystywać niemal przez cały rok. Są w nim zawarte garbniki, witamina C, witaminy z grupy B, sole mineralne, pektyny, aminy, fitosterole, fenolokwasy, flawonoidy i pyrocyjanidy. Flawonoidy wzmacniają naczynia wieńcowe, co wpływa na dotlenienie oraz ukrwienie serca i komórek. Dla sportowców może mieć znaczenie zwłaszcza to, że głóg łagodzi reakcję serca na niedobór tlenu.

Kreatyna jest substancją bardzo często suplementowaną przez sportowców zawodowych i amatorów. Związek organiczny, jakim jest kreatyna, kumulowany jest w mięśniach i przez nie jest wykorzystywany. Odpowiada ona za gromadzenie energii w mięśniach, którą mogą szybko wykorzystać podczas treningu – wysoki poziom kreatyny oznacza więc też większą wytrzymałość mięśni oraz szybszą regenerację tkanki mięśniowej po ćwiczeniach fizycznych. Kreatyna przyjmowana w suplementach aż o 10–40 procent zwiększa przyrost masy, siły oraz wydolności mięśni.

L-karnityna jest także częstym składnikiem suplementów diety, chociaż spore jej ilości dostarczamy swojemu organizmowi z pożywienia.  Największe jej ilości występują w mięsie oraz rybach, w mniejszej ilości też w nabiale; rośliny z kolei posiadają jej bardzo małe ilości lub nie zawierają jej w ogóle. Po L-karnitynę w formie tabletek powinny więc sięgać przede wszystkim wegetarianie i weganie oraz sportowcy. Nadmiar L-karnityny jest łatwo usuwany i nie powoduje on szkód w naszym ciele. Jego niedobór z kolei będzie prowadził do osłabienia siły i wydolności pracy mięśni, obniżenia koncentracji, przemęczenia, zmniejszenia sprawności metabolizmu i braku energii. L-karnityna ma wpływ również na gospodarkę lipidową, której zachwianie może prowadzić do nadwagi, nawet mimo stosowania diety i ćwiczeń.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Tom Użytkownik anonimowy
~Tom :
No photo~Tom Użytkownik anonimowy
No i proszę. Człowiek mieszka w bezpośredniej bliskości Rossmann'a i nawet nie wie że tam można taki suplement kupić. Ciekawe czy cena przystępna? A ja myślałem że tam tylko kosmetyki sprzedają
17 wrz 15 11:21 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~DominikUżytkownik anonimowy
~Dominik :
No photo~DominikUżytkownik anonimowy
Ja nigdy nie byłem przekonany do suplementów. Raczej stawiam na naturalne rozwiązania, dużą ilość wody mineralnych i zielonych koktajli - zazwyczaj mieszam świeże owoce i warzywa z niebieską Piwniczanką. Staram się też dbać o organizm jedząc zdrowe, pełnowartościowe posiłki - to polecam każdemu :)
3 paź 10:46
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~macxUżytkownik anonimowy
~macx :
No photo~macxUżytkownik anonimowy
30 zl 30 tabletek
18 wrz 15 09:42 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza: