Kreatyna dla biegaczy długodystansowych?

Jogging
 źródło: Thinkstock
06-03-2017 | 13:57

Autor: Urszula Somow

Suplement ten kojarzy się z rozbudową tkanki mięśniowej. Odpowiednio stosowany może jednak też wspomóc w dyscyplinach wytrzymałościowych.

Kreatyna należy do grupy suplementów o dobrze potwierdzonym działaniu. Rzetelne publikacje naukowe potwierdzają jej korzystny wpływ na zdolność do wysiłku fizycznego. Oprócz działania antykatabolicznego, wspomaga też regenerację, jednak głównym celem jej stosowania jest wspomaganie budowania masy i siły mięśniowej, dlatego polecana jest głównie sportowcom dyscyplin siłowych, sylwetkowych i szybkościowych. W przypadku dyscyplin wytrzymałościowych szczególny niepokój wzbudza często obserwowany przy suplementacji tym związkiem wzrost masy ciała spowodowany nie tylko rozrostem tkanki mięśniowej, ale także retencją wody. Każdy dodatkowy kilogram dla biegacza oznacza większe obciążenie oraz wyższą konsumpcję tlenu, co prowadzić może do gorszych rezultatów na długich dystansach. Zatrzymywanie wody na skutek suplementacji kreatyną odczujemy jednak dopiero przy zastosowaniu wysokich dawek, przekraczających 10 g dziennie, dlatego w przypadku biegaczy zalecać się powinno dawki niższe (3-5 g), najlepiej spożywane bezpośrednio po treningu.

Trening biegacza to nie tylko długie wybiegania

Po co jednak w ogóle stosować kreatynę w trenigu długodystansowców? Wiadomo, że trening biegacza to nie tylko długie wybiegania. Przygotowania składają się z kolejnych cykli, uwzględniających różne elementy, w tym m.in. siłę biegową. Treningi w tempie szybszym niż startowe, wykonywane na granicy lub po przekroczeniu progu tlenowego to właśnie okres, kiedy przydatna może okazać się suplementacja kreatyną. Badania wskazują że może ona mieć pozytywny wpływ na liczbę interwałów, które zawodnik jest w stanie wykonać podczas jednostki treningowej. Może też obniżać ilość kwasu mlekowego produkowanego podczas treningu beztlenowego oraz skracać czas niezbędny do regeneracji. Zawodnik może biegać szybciej przy mniejszym wysiłku. Zwiększa się jakość treningów interwałowych, szybkościowych oraz koncentrujących się na podbiegach. Im wyższy jest poziom i jakość tego typu treningów, tym większą siłę i moc biegową zbudujemy, z której czerpać będziemy podczas sezonu startowego. Dodatkowo istnieją badania sugerujące, że suplementacja kreatyną w czasie wysokich obciążeń treningowych zmniejsza ilość kontuzji, a także wspomaga odbudowę zapasów glikogenu po długotrwałym wysiłku fizycznym.

Suplementacja nie zastąpi treningu 

Podsumowując, suplementacja kreatyną nie wpłynie bezpośrednio na polepszenie wyników podczas startów na długich dystansach, jednak poprzez poprawę jakości pracy wykonanej podczas treningów w czasie sezonu przygotowawczego może mieć pośredni wpływ na nasze osiągnięcia w sezonie startowym.

Wskazówka: Aby uniknąć nadmiernej retencji wody kreatnę stosuj bez tzw. fazy ładowania, w mniejszych dawkach, podawanych najlepiej rano i po treningu. Równocześnie pamiętajmy, że suplementacja jest jedynie dodatkiem do naszej codziennej pracy na treningach i właściwie rozplanowanej diety. Nie ma też jednej złotej reguły w przypadku suplementacji, ani sposobu żywienia, która byłby najlepszym wyjściem dla każdego. Podkreślam że kluczem do sukcesu jest podejście indywidualne i znajomość własnego organizmu. Warto również skonsultować się ze specjalistą.

Logotyp high level Autorka, Urszula Somow, jest dietetykiem sportowym High Level Center

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Marcin Użytkownik anonimowy
~Marcin :
No photo~Marcin Użytkownik anonimowy
I lepiej tez chyba wybrać jablczan kreatyny zamiast monohydrantu w przypadku biegaczy :)
6 mar 15:11 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza: